Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Citroen 2CV. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Citroen 2CV. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 września 2019

Z WIZYTĄ: Śniadanie & Gablota Wrocław



Witam. W ubiegły weekend odbył się pewien wrocławski event, który coraz bardziej lubię - Śniadanie & Gablota. Kluczem do sukcesu jest tu miks aut zabytkowych i współczesnych dobranych w ten sposób, ze prawie wszystkie auta są w jakiś sposób interesujące dla miłośnika motoryzacji, no a do tego wiadomka - śniadanko, fajni ludzie i fajna pogoda. Mam dla Was kilka fot z ostatniej wrocławskiej edycji - było na co popatrzeć - zwłaszcza, że było dosyć gorąco, no i .... co ja właściwie godom :) Zdjęcia:


Ale ten Imperial jest śliczny!


6-tka w 4-furtkach znalazła się tu ze względu na kolor lakieru - robił robotę.

Kolor i koło

Jednak ktoś je kupuje :)
Śliczny Kroko



Century x 2
C3 - będzie na naszym rajdzie
Ta też będzie na naszym rajdzie :)
Integralka w stanie jak nowa


Jak ja lubię RS4 B5. Szkoda tylko, że tego zapomnieli pomalować w fabryce ;)


CSL czy zwyczajka?



Na koniec znakomite zdjęcie 3-ki mojego autorstwa




wtorek, 24 lipca 2018

Z WIZYTĄ: III wrocławska edycja "Śniadanie & Gablota"




Witam. W niedzielę wybrałem się na event "Śniadanie i Gablota", co bardzo upraszcza mi życie - wszyscy od razu wiedzą o co chodzi i nie ma sensu rozpisywać się nad ideą tego spotkania. Grunt, że mamy w tym przypadku w zasadzie dosyć unikalną możliwość ujrzenia w jednym miejscu zabytkowych aut, youngtimerów, freshtimerów, jak i zupełnie współczesnych samochodów. Wszystkie łączy jedna rzecz - są to auta na których można zawiesić oko i stąd też kompletnie nie dziwią takie zestawienia np. Citroena 2CV ze współczesnym Porsche 911. To zaledwie III edycja tego spotkania we Wrocławiu (w innych miastach Polski również natkniecie się na rejonowe edycje "Śniadania i Gabloty") a już widać, że impreza cieszy się dużym wzięciem i naprawdę tłustym składem w kwestii samochodów jakie możemy tu zobaczyć. Nie ukrywam, że szczególną miętę czuję do samochodów pochodzących z Japonii, no i pomimo faktu, że zazwyczaj są to auta najrzadziej reprezentowane na tego typu imprezach to akurat na Ś&G III mogliście zobaczyć m.in. Nissana Skyline R34, R33 w 4-drzwiowym nadwoziu, Lexusa SC400, Lexusa LC500, czy Toyotę Suprę III generacji. Praktycznie wszystkie auta, które można określić jako ciekawe są tu mile widziane. Ja w razie możliwości będę się pojawiać na kolejnych edycjach, do czego zapraszam i Was.









Lotus Europa już wyjściowo jest ulta niski - jakiś metr z hakiem - a ten tutaj jest jeszcze dodatkowo obniżony :)

Nie do końca dobrze wyglądają te nowe - małe - blachy
Na miejscu spotkałem też znajomego, który - podobnie jak ja - oprócz starych samochodów uwielbia również stare sprzęty fotograficzne. Powyżej aparat średnioformatowy - cyfrowe odpowiedniki kosztują obecnie dobre kilkadziesiąt tysięcy złotych za samą puszkę
To mega interesująca rzecz - radziecki aparat 35mm, robiący zdjęcia szerokokątne









poniedziałek, 25 czerwca 2018

Z WIZYTĄ: Na VII Międzynarodowym Zlocie Pojazdów Zabytkowych w Oławie




Witam. Dziś relacja na szybko z Oławy. Zacznę od tego, że miałem tam w ogóle nie jechać, bo nie są to do końca moje klimaty, ale jednak mięta do klasyków zwyciężyła. Zabrałem się z kol. Maciejem jego Audi Coupe z 5-garami pod maską, więc podróż obfitowała w przyjemne doznania dźwiękowe. Pogoda zapowiadała się słabo - było pochmurnie, deszcz wisiał w powietrzu, ale paradoksalnie uznałem to za plus i tak też faktycznie było. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że ludzi nie jest tak dużo jak zawsze i można spokojnie robić zdjęcia samochodów, a nie przepychać się i czekać po kilka minut na dobre ujecie danego auta bez ludzi włażących w kadr.





Moje spostrzeżenia - podobne co wcześniej, więc nie chcę się powtarzać. Ponoć jest to największy zlot samochodów zabytkowych w Polsce i zauważam, że powoli zaczyna pracować również na słowo "międzynarodowy". Już po drodze widzieliśmy amerykańskie Volvo 245 zmierzające do nas aż z Holandii, więc pomału sąsiedzi zaczynają się na tym zlocie pojawiać. Nie jest to impreza na której trzeba być - tak jak np. Topacz - akurat Oławę można sobie spokojnie podarować. Dlaczego? Po pierwsze gigantyczna ilość Fiatów 125p/126p i Mercedesów szybko nudzi. Po drugie duża ilość aut po - nazwijmy to delikatnie - wątpliwej jakości tuningu. Niemniej - trafiają się tu rodzynki, no i w tym roku nie byłem zawiedziony. Trzy napotkane auta opiszę oddzielnie, a na razie fotorelacja z całej imprezy.


To chyba było oryginalne Ur-Quattro
Poldon, a dobrze wygląda! Jakiś taki zły
Pierwszy Jazz!
A do tego w jakim fajnym stanie
Kolejny smaczek dla miłośników japońszczyzny - pierwsza generacja Camry (V10). Wersja liftback - to dosyć nietypowe w przypadku Camry


Wnętrze Forda F-1. Nie miałem filtra polaryzacyjnego, ale i tak wyszło całkiem sensownie

Nie pamiętam jak tam się nazywał ten włoski pakiet stylistyczny do Poldona (pewnie zaraz dopiszecie w komentarzach) ale jak na Poldona Carówkę to nie wygląda to źle.
Jak ja bym chciał mieć znowu 2103!
Ale rzeźba
Aż ciężko poznać, że to to Manta B - czyli złote lata tuningu
Jak wspominałem na FB - całkiem fajnie to wyglądało
Niby zwykła Syrena, ale nieprzekombinowana, a do tego w ciekawym kolorze


To tak a propos tego tuningu, o którym wspominałem na początku
Lubie te amerykańskie ryjki C3-ek
Znakomity pomysł pomalować Warszawę na raki oczojebny kolor. Znakomity
Fiat 1200 (Typ 118G)
Ależ to było śliczne, no i do tego bahama yellow. Mniam, choć progi połatane na janusza

RS2 były aż dwie



Przez ten "specyficzny" układ konstrukcyjny Audi z tych lat mają tak nienaturalnie duży przedni zwis

Kolejny wyborny dobór lakieru...



Ło cizas - przód amerykańskich W116 to jest jakiś totalny dramat
Powinien być odgórny nakaz powrotu do normalnego przodu po imporcie do Europy :)
Świetnie to koło wygląda
Ford F-1


Ale to był dzik!


To mnie bardzo ucieszyło. Po pierwsze rzadko widuje się zabytkowe samochody ciężarowe, a po drugie...
to polski Jelcz. Brawa dla właściciela
Matra Murena na czarnym szyldzie - o kolejnej Matrze będzie osobny wpis

Whizzkid!
Niestety tego typu gówna było więcej - oszczędzę Wam cierpienia estetycznego i wrzucam tylko to jedno zdjęcie



Poprzednie relacje z tej imprezy znajdziecie poniżej:



[VI Międzynarodowy Zlot Pojazdów Zabytkowych w Oławie]

[V Międzynarodowy Zlot Pojazdów Zabytkowych w Oławie 19.06.2016]

[IV Międzynarodowy Zlot Pojazdów Zabytkowych w Oławie 2015]

[III Międzynarodowy Zlot Pojazdów Zabytkowych w Oławie 22.06.2014]

[II Międzynarodowy Zlot Pojazdów Zabytkowych w Oławie 07.09.2013]