Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chrysler 300. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chrysler 300. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 lipca 2017

MIKS SZWEDZKI: Göteborg


Witam. Stwierdziłem, że czas na przerwę od Malty, bo w końcu wyjdzie ona Wam bokiem. Dlatego dzisiejszy wpis poświęcam Szwecji. Jakiś czas temu odezwał się do mnie Kuba, który pracuje w centrali Volvo w Göteborgu (swoją drogą to śmieszne, że pomimo pracy w - wydawałoby się - tej samej korpie nie mogliśmy pogadać przez przez korpo Skypa, bo ja pracuje w szwedzkim Volvo we Wrocławiu, a Kuba w chińskim Volvo... w Szwecji) i w wolnych chwilach fotografuje stare/ciekawe żelazo. Czyta szrociaki, więc stwierdził, że podzieli się z nami materiałami no i macz aprisziejtyt, bo jest co oglądać. Możecie spodziewać się dwóch wpisów, ten dzisiejszy to taki mały przedsmak (32 zdjęcia), a potem będzie konkretne, nuklearne wręcz uderzenie.

Zaczynamy od Anglii - i to co najmniej w dwóch znaczeniach
Gdyby pociągnąć tę listwę drzwiową na tył to taka zmota wyglądałaby całkiem spoko. A w tle...
Chevrolet Nova

Triumph GT6 Mk III


Jensen Interceptor - szkoda, że ucięty
Tu oprócz dania głównego - Chryslera 300 (rocznik chyba 1970) równie ciekawe jest tło. Może nawet bardziej
Scania 76?
O to łatwe - Pontiac Bonneville z takim ryjem był dostępny tylko w jednym roczniku - 1959


O - Avanti widzę pierwszy raz. Nawet w Stanach nie udało mi się trafić na to auto

W aktualnym CA jest artykuł o Cudzie






Prześliczny Datsun 240Z, a do tego jeszcze ten zajebisty kolor
Szkoda tylko, że nieco łaciaty







A na koniec dwa czerwone hatchbacki ;)




poniedziałek, 13 marca 2017

MINIMIKS WARSZTATOWY cz. 2



Witam. We Wrocławiu przy ulicy Pełczyńskiej znajduje się pewien dobrze ukryty warsztat samochodowy, który będzie tematem dzisiejszego wpisu. Dlaczegóż zapytacie. Poniewóż na jego tyłach zagnieździło się sporo fajnych bolidów, głównie produkcji amerykańskiej - najwyraźniej stanowiących specjalizację owego warsztatu. Pomimo, że jest to moja rodzinna ulica to jakoś tak wyszło, że nigdy się tam osobiście nie pojawiłem, ale zrobił to za mnie Piotrek - i to nie raz - dzięki czemu możemy dziś podziwiać te wszystkie wspaniałe szrociaki. Generalnie mogłem to co prawda wrzucić do jednego z nadchodzących miksów, ale stężenie rdzajebistości w tym konkretnym miejscu jest wyższe niż na niejednym zlocie samochodów zabytkowych w Polsce - stąd też bezwzględnie należało to ukazać Wam osobno, co niniejszym i poniższym czynię.

Zaczynamy od II generacji Buick'a Wildcat'a z 1965 roku
Chrysler 300 z 1971 roku
Tego konia nie trzeba przedstawiać
Ford serii F, prawdopodobnie F-1, czyli ewidentnie to wersja wyścigowa
Ford Thunderbird V

Cadillac Eldorado Brougham III
Taunus P4


Chevrolet 3100 (Advance Design Series)
Chrysler New Yorker VIII
Na koniec Dodge Charger III generacji



A tu znajdziecie poprzedni wpis warsztatowy.