Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samoróbki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samoróbki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 listopada 2013

PRAWDZIWY PRODŻEKT: Skoda Octavia 1964 Crossover



Witam. Co prawda mieliśmy już raz okazję podziwiać starą Octavie w tym cyklu ale ta którą pokażę dzisiaj jest tak oryginalna, że całkowicie przesłania tamtą poprzednią, która swoją drogą można sobie zobaczyć tutaj. Dzisiejszy bohater został odnaleziony przeze mnie na jednym z czeskich portali ogłoszeniowych.
Co my tu mamy takiego szczególnego zapytacie, przecież to tylko zwykła Octavia:

Standardowy przód
Standardowe wnętrze
Standardowa komora silnika
Ale to tylko pozory. Otoż mamy tu do do czynienia z dziełem epickim w pomyśle i wykonaniu. Panowie i Panie patrzymy właśnie na jednego z pierwszych Crossoverów w historii!

Zastanawia kompletność detali - listwy, dekielki, emblematy - wszystko jest na swoim miejscu
Przeróbka jest wykonana dosyć estetycznie (FSO miało by się czego wstydzić). Plus za praktyczne umiejscowienie baku, można go łatwo wyciągnąć i przepłukać z naleciałości

 

Przypomnę, że Crossover to małe auto o uniwersalnym charakterze z jakimiś tam choćby minimalnymi własnościami terenowymi. Tak też mamy w tym przypadku. Oprócz tego, że auto możemy wykorzystywać w terenie choćby do orania pola (czym chwali się właścicieli w ogłoszeniu), to możemy zupełnie normalnie pojechać nim sobie także do sklepu na zakupy, do teatru czy też na romantyczną przejażdżkę z koleżanką. To jest własnie prawdziwy SUV i to na lata przed Toyotami RAV4, Outlanderem czy tam innymi Kaszkajami. Brawa dla właściciela!


niedziela, 6 października 2013

OKRESOWE WYPRÓŻNIENIE TELEFONU cz. 5


Zdrastwujtie Riebiata. Długo mnie nie było z przyczyny ode mnie niezależnej - brak neta. Ale teraz powracam i to powracam w wielkim stylu. Dzisiejsze OWT upłynie nam bowiem pod znakiem luksusu - będzie sporo gablot, które możemy określić tym mianem. Będzie dużo samochodów amerykańskich złapanych po prostu na ulicy, będzie jedno z najdroższych aut jakie można obecnie kupić, będzie Alfa, będzie Syrena w bardzo prestiżowej wersji, od której zresztą zaczniemy. Na koniec czeka nas niespodziewajka.
 

Oprócz Syreny 105C widzimy też kawałek autora zdjęcia, czyli Oskara
Veyron vs Rower. Zgadnijcie kto wygrał?
- Merooooool!
Cadillac Brougham Fleetwood d’Elegance?
Bardzo d'Elegancki stan
Zwłaszcza te d'Zacieki
Niezła parka
Lincoln Continental mark IV
Maska Mariusza Czwartego jest niemal tej samej długości co całe Corvette C6. No i waży pewnie podobnie (wiadomo z czego są Corvetty)
Cadillac w budyniu na wąskiej listwie, czyli pewnie po niemieckiej taksie
Kołpaczki trochę w stylu Tesco
Spider III, czyli już trochę zaplasticzona wersja ale ryło ma dalej fajne
Dlatego będzie dwa razy
Merol Alert! Czy to coś na błotniku ma być fajne? I don't think so
Ostatnio jak oddawałem mojego do warsztatu (oczywiste nie z powodu usterki) to trafiłem na takiego fest szwagra
Teraz kilka grubych coupe. Zaczniemy od epickiego C126 w epickim stanie
Niebieski lakier + niebieskie wnętrze = Kuba nie może się od niego oderwać i mama Kuby musi bić go młotkiem po głowie, bo chce iść dalej
Znam kilka wrastających E31 z Wrocławia, to jest jednak jednym z tych nielicznych któremu można zrobić zdjęcie bez uszczerbku na zdrowiu
Ależ piękny detal, dzisiaj już się tak nie robi
Jakby ktoś nie widział to - na górze ma wskazówkie, co to jest. To 3 generacja, a więć już bez członu Celica w nazwie
To E23 ma jakieś podejrzane blaszki, nie wyglądają na oryginalne

Żeby jednak nie było tak luksusowo to na koniec coś specjalnie dla Ojca Baldwina:


Pozostałe części można zobaczyć klikając na odpowiedni odnośnik:
[cz.1] [cz.2] [cz.3] [cz.4]
 

poniedziałek, 9 września 2013

Z WIZYTĄ: U Nepalczyków


Zapowiadany ostatnio nowy zagraniczny miks z sąsiedniego do Indii państwa to sąsiad północny - czyli Nepal. Sam szczyt szczytów, bo nie wypada nie napisać we wstępniaku żadnych odniesień do Himalajów, których jest tam generalnie całkiem dużo. Podobnie ma się rzecz ze szrociakami, też jest ich całkiem sporo z prozaicznego powodu - Nepal jest biednym krajem. Mój szpieg donosi, że można było natknąć się na całe watahy wiekowego, zajechanego żelastwa. Nie ma natomiast zbyt wielu nowych plastików, które to z kolei występowały obficie w sąsiednich Indiach z racji dużej warstwy bardzo bogatych ludzi. Najnowsze osobówki w Nepalu to chyba Suzuki Maruti 800. Na podobnym poziomie co w Indiach są natomiast ciężarówki upstrzone czym tylko popadnie. Ciężko powiedzieć, by któreś z napotkanych aut było szrociakowym Mont Everestem, niemniej coś tam się udało ustrzelić. No nic, zaczynamy:

Ale ma mordę. Samochód (Tata ACE Zip), nie ten typ w środku
Tył jest już dosyć standardowy
Indyjskie Taty i Eichery

Tata 1313
Kaczce ktoś wyrwał silnik razem z całą resztą
Tata 809
Tata 407. Oznaczenie jednoznacznie daje do myślenia kto musiał maczać palce w jej konstrukcji
Tata 709. Sponsored by Nike
To chyba 1210
Kolejna 407ka i 1210ka
W końcu coś co nie jest Tatą - Hino FC. Japońska marka, której historię jeszcze kiedyś przybliżę

Jeśli chodzi o osobówki to król jest tylko jeden - Toyota Corolla E2, czyli w zasadzie najstarsza Corolla jaką można spotkać na ulicy. E1 (pierwsza Corolla) to spory rarytas i można ją zobaczyć już chyba tylko w muzeach i prywatnych kolekcjach. A tymczasem E2 jest w Nepalu normalnym dailycarem.

Ta konkretna to może akurat nie. Jest raczej dailyclosetem
Jak rozkręcałem szrociaki to nie sądziłem, że będę tu pokazywać nawet nepalskie wrosty
Upodobali sobie jakoś te Corollki
Na slickach
Jak do ślubu to czymś prestiżowym i niezawodnym (Corolla E9)
Tuk-tuki różnią się od tych z Indii

Co to, co to?
No to już wiecie
Ziomki są obcykane w targaniu na dach wszelakich klamotów...
...nawet tak sporych kół
Nepal Oli Corporation. Czemu Orlen nie ma takich ciężarówek?
Jakaś samoróbka

Tata 1512

Na koniec trochę faktów. Nie wiem czy wiecie ale टाटा मोटर्स (Tata) chwali się, że jest największym prywatnym wytwórcą samochodów i autobusów na świecie! W sumie może to i prawda, w końcu ostatnio przejęli Land Rovera i Jaguara. Mają rozmach skubańce.