Witam. Co prawda mieliśmy
już raz okazję podziwiać starą Octavie w tym cyklu ale ta którą pokażę dzisiaj
jest tak oryginalna, że całkowicie przesłania tamtą poprzednią, która swoją
drogą można sobie zobaczyć tutaj. Dzisiejszy bohater został odnaleziony przeze mnie na jednym z czeskich portali ogłoszeniowych.
Co my tu mamy takiego szczególnego zapytacie, przecież to
tylko zwykła Octavia:
 |
| Standardowy przód |
 |
| Standardowe wnętrze |
 |
| Standardowa komora silnika |
Ale to tylko pozory. Otoż mamy tu do do czynienia z dziełem epickim w pomyśle i wykonaniu. Panowie i Panie patrzymy właśnie na jednego z pierwszych Crossoverów w historii!
 |
| Zastanawia kompletność detali - listwy, dekielki, emblematy - wszystko jest na swoim miejscu |
 |
| Przeróbka jest wykonana dosyć estetycznie (FSO miało by się czego wstydzić). Plus za praktyczne umiejscowienie baku, można go łatwo wyciągnąć i przepłukać z naleciałości |
Przypomnę, że Crossover to małe auto o uniwersalnym charakterze z jakimiś tam choćby minimalnymi własnościami terenowymi. Tak też mamy w tym przypadku. Oprócz tego, że auto możemy wykorzystywać w terenie choćby do orania pola (czym chwali się właścicieli w ogłoszeniu), to możemy zupełnie normalnie pojechać nim sobie także do sklepu na zakupy, do teatru czy też na romantyczną przejażdżkę z koleżanką. To jest własnie prawdziwy SUV i to na lata przed Toyotami RAV4, Outlanderem czy tam innymi Kaszkajami. Brawa dla właściciela!