Translate

czwartek, 29 grudnia 2016

RDZAWE NEWSY: Jedyny prototyp Tatry 603A na sprzedaż!


Rynek czeski nie przestaje mnie zadziwiać - jakiś czas temu pisałem o prototypie furgonetki opartej na Skodzie 742, a teraz pojawiło się coś znacznie, ale to znacznie ciekawszego. Mowa o widocznej powyżej Tatrze 603A - jedynym egzemplarzu na świecie, samochodzie, który powstał w 1961 roku z zamiarem zastąpienia Tatry 603, która w owym czasie już nieco "trąciła myszką". 603A posiadała dużo nowocześniejsze nadwozie o bardzo przyjemniej dla oka linii, lecz pod nim skrywała się klasyczna dla Tatry technika, czyli umieszczony z tyłu, chłodzony powietrzem silnik V8 - w tym przypadku o pojemności 2472 cm3 i mocy 105 KM. Jak wiemy z planów zastąpienia 603-ki 603A niestety nic nie wyszło i następcą 603-ki ostatecznie została pierwsza generacja 613-tki (tak zwana "Chromka"). Patrząc na oba auta tzn. na 603A i 613 dochodzę do wniosku, że Czesi wykonali znacznie lepszą robotę niż Włosi z Carrozzeria Vignale odpowiedzialni za stylistykę 613-tki, która ma w sobie jakiś pierwiastek Poloneza. 603A natomiast charakteryzuje się bardzo miękką i elegancką linią, sam nie wiem co lepsze - przód, czy tył.









Tu jeszcze jedno zdjęcie z 1961 roku:


Muzeum Tary prawdopodobnie nie będzie zainteresowane samochodem - mają już w swoich zbiorach 603A w wersji Ambulans, ale wszystko rozbija się głównie o finanse. Auto zapewne kosztuje naprawdę spore pieniądze - konkretna cena jest dostępna tylko na zapytanie. Auto przed remontem kosztowało okrągły milion koron, czyli około 165.000 zł. Teraz po kompleksowej, trwającej aż 5 lat renowacji w znanej firmie Ecorra kwota żądana za auto jest co najmniej kilkukrotnie wyższa.

A tak Tatra wyglądała przed renowacją:


Tak przy okazji to Tatrę 603A możecie zobaczyć na świetnej grafice autorstwa Jan Hrebíčka i Ondřeja Červinki. Widzimy na niej grupę młodych ludzi w Tatrze 603A uciekających przed VB (czes. Veřejná Bezpečnost, czyli odpowiednik polskiej Milicji Obywatelskiej) w biało-żółtej Tatrze 603. W TYM miejscu znajdziecie fajne detale obrazujące jak wiele pracy zajęło jej stworzenie.




Źródło zdjęć: Encotee









środa, 28 grudnia 2016

MIKS BUKARESZTAŃSKI cz.2


Witam. Bardzo mnie cieszy, że stały korespondent szrociaków z Rumunii ciągle podsyła mi materiały na kolejne miksy. Obserwuję na tych zdjęciach coraz to ciekawsze samochody, co automatycznie nasuwa pytanie - co będzie dalej? Póki co dziękujemy Sebastianowi za tak tłuste zdjęcia i czekamy na wincyj. Podejrzewam, że tak duże miasto jak Bukareszt (około 2 mln ludzi) skrywa sporo fajnego żelaza, co widzimy już doskonale po obecnym miksie, jak i po TYM poprzednim. Zaskakujące, że udało się uchwycić stosunkowo dużo starego francuskiego i włoskiego żelaza. Zapraszam na pierwszą część zdjęć.

Jednakowoż zaczynamy akcentem szwedzkim (niejedynym) w postaci Krokodyla
190-tki, jak widać, są popularne wszędzie

Przepięknie spatynowana Łada 2101 1300



Trzeci w tym miksie DS/ID

Drugi 124 Spider
Prześliczna 164-ka w prześlicznym stanie


4 ID/DS w jednym miksie - jest status









Jakie to wymowne zdjęcie - np. aktualna sytuacja rynkowa E36 :D

Kolejna Włoszczyzna (ale nie taka na zupę) - Piaggio Ape


Za "jedyne" 1600 Euro
Kolejny amerykański Escort Mk II - czyli w 1/4 Mazda 323
Ciekawe zestawienie




Ciekawe czemu stoi;)
Grzechotnik w świni na szerokiej
Fajny kolor, ale ta listwa i ledy na zderzaku jakoś mi tu nie pasują
Patent z optycznym powiększeniem kół również nie za bardzo przypadł mi do gustu, choć trzeba przyznać - jest sprytny
Ciekawe czemu stoi #2

Szkoda, że nasza policja nie ma już takich samochodów (zwłaszcza drogówka;)
Kolejny amerykański Escort - sporo tego tam

Bez klasycznej Daćki nie ma miksu z Rumunii





CDN - już w następnym roku;)