Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fiat 508. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fiat 508. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 października 2015

Z WIZYTĄ: Szczecińskie Muzeum Latających Motocykli




Witam. Jakiś tydzień temu miałem okazję po raz kolejny gościć w Szczecinie i tym razem (w końcu) udało mi się zawitać do Muzeum Techniki i Komunikacji. Słyszałem o nim dużo dobrego, postanowiłem sam sprawdzić temat i w wielkim skrócie - nie zawiodłem się. Obiekt to była zajezdnia tramwajowa, więc ma fajny klimat. We wnętrzu znajdziemy niemal wyłącznie pojazdy polskiej produkcji, a na dodatek w wielu przypadkach, są to te zdecydowanie rzadziej spotykane, jak np. prototyp Smyka.
Szkoda jedynie, że nie wykorzystano rewelacyjnej możliwości jaką niesie obiekt - czyli oglądania aut od spodu z poziomu byłych kanałów inspekcyjnych. Są one obecnie pokryte szkłem i w niektórych siedzą sobie w najlepsze jakieś rowery, motocykle, tudzież inne motoryzacyjne precjoza. Niemniej jestem pewny, że za jakiś czas udostępnią zwiedzającym taką możliwość - w sumie to na razie powinni kisić kasę na ważniejsze cele, czyli renowację pojazdów, jakie mają na stanie. Zapraszam na wycieczkę:


Fajny przekrój przez Nysę. Użyłem go nawet do edukacji Szanownej Połowicy w kwestii konstrukcji silnika, ale dosyć szybko uciekła:D
Jakieś Porsche
Jakaś wanna z kołami. Po co to komu?

To jest ciekawe - prototyp Smyka

Junak B23. To prototyp, a jego historia jest o tyle ciekawa, że został znaleziony na śmieciach...
Polonez 3D z 1983 roku. Według opisu to jeden z zaledwie 2 Polonezów 3D na chodzie w Polsce i jeden z 8 w ogóle. Coś naściemniali - ile ja tego widziałem w ogłoszeniach w ciągu ostatnich kilku lat
Jakiś dziwny Maluch
Volvo 124 (w sedanie), obok Volvo 125 (czyli kombi). Czytałem gdzieś, że produkowano je bardzo długo, a gdy chcieli zakończyć produkcję to koło gospodyń wiejskich zrobiło protest i Volvo się ugięło i produkowało to Volvo 125 jeszcze przez kilka lat. True story
Fiat 508 III Junak. Dar prywatnej osoby ze Szczecina (Pan Krzysztof) dla muzeum. Jeśli czyta te słowa to chciałem mu podziękować za taką postawę, bo mógł to wystawić po prostu na allegro i zgarnąć za niego fajną sumkę

 

To bardzo ciekawy pojazd produkowany w Szczecinie przed wojną - Stoewer V5 z 1932 roku. Fabryka prowadzona przez braci Bernharda i Emila Stoewerów nazywała się Auto-Stoewer Werke AG. Ponoć te samochody należały do najlepszych w swoich czasach i klasie. Ten akurat model był pierwszym w Niemcowni i jednym z pierwszych w Europie samochodów z napędem na przód. Wyprodukowano około 2100 sztuk, z czego do dziś zachowało się około 200 - w tym 6 sztuk w Polsce.



Iskra M14 - szkoda, że nie udało się tego produkować seryjnie, bo wygląda naprawdę świetnie. Miała być następczynią Junaka
To jakiś Ford chyba, czy coś
To jakaś kopia francuskich projektów aut jednobryłowych z lat 80. Dobrze, że nie oskarżyli nas o kradzież projektu
Strasznie brzydkie toto
Projekt dla tego dziadostwa co jeździ po lasach i strzela do saren i innych wilków

Sokół 200 - wyprodukowano zaledwie 78 sztuk
PZInż Sokół 1000 (CWS M111) z 1938 roku. To prawdopodobnie najdroższy obecnie pojazd polskiej konstrukcji. Podobież takie Sokoły z koszem są warte w okolicach 100-120 tysięcy zł




Goggomobil T250 FL

Bardzo wczesna Syrena - model 101 z 1960 roku. Dla niezorientowanych - to JEDYNY samochód czysto polskiej konstrukcji. Szkoda, że z początkiem naszej powojennej motoryzacji musieliśmy czekać aż do 1953 roku, kiedy to w końcu zdechł pewien wąsaty jegomość


1963


Na koniec akcent wrocławski w postaci Rysia, którego produkowali zaledwie kilka km od mojego rodzinnego domu







poniedziałek, 9 marca 2015

PRAWDZIWA PATYNA: Pewien wrocławski ogródek...



Witam. Dawno już nie było Prawdziwej Patyny, więc dziś uderzam z podwójną mocą. Jest we Wrocławiu kilka miejsc tego typu, ale to jest jednym z bardziej znanych. Otóż ktoś gnije sobie w ogródku 5 samochodów (choć na pierwszy rzut oka to tylko 4) i robi to w dosyć "mrocznym stylu" od razu przywołującym u mnie skojarzenia z filmem "Dom Zły". Wrasta tam sobie VW Typ 3, Fiat 128 SC, Skoda 1201, Skoda 100 (najmniej widoczna) i coś z lat 30., najprawdopodobniej Fiat 508C Balilla Berlina. Fiat 508 był produkowany na licencji w Polsce i w latach 30. ten model był najbardziej popularnym samochodem na naszych drogach. Wojna sprawiła, że pozostało ich bardzo niewiele - tym ciekawsze to znalezisko. Skoda 1201 z kolei ma bardzo ciekawą cechę konstrukcyjną - jest 4 drzwiowym kombi, czyli posiada dwoje drzwi z jednej strony nadwozia i tylko jedne z drugiej. Takie rozwiązanie jest bardzo rzadko spotykane w motoryzacji - ostatnio odświeżył je Hyundai modelem Veloster.
Zdjęcia podesłał anonimowy fan szrociaków, który - najwyraźniej - używał drona w celu wykonania tych zdjęć, gdyż po prostu nie ma innej opcji. 

Tu przez siatkę widać m.in. kawałek nadwozia Skody 100 i błotniki od Syreny
Tak to wygląda zza płotu (a w każdym razie tak podejrzewam)
Typ 3 od zadu
Fiat 128 Sport Coupe od zadu (jak widać tendencja nadawania samochodom nazw przez producentów - nie mającym wiele wspólnego z rzeczywistością - nie jest nowa)
Tu widać tylno-spodnią część nadwozia Skody
Skoda 1201 w kombiaczu
Z prawej strony budy jest jedna para drzwi, z lewej tylko jedna - ale sztuka
Niewiele zostało z jej przodu
128-ka od przodu
Typ 3 od przodu
I najstarszy element kolekcji - Fiat 508C

Tak - to coś na środku zdjęcia to samochód
Wnętrze 508-ki. Operator drona musiał być naprawdę dobry w swoim fachu, żeby zrobić tak dobre ujęcie
Jakieś reszki