Translate

czwartek, 17 sierpnia 2017

KONKURS: 10 wejściówek na Motoclassic Wrocław 2017

 
Witam. Jak wcześniej anonsowałem na FB, dzięki uprzejmości organizatorów Motoclassic Wrocław 2017 mam dla Was 10 wejściówek na to wspaniałe święto motoryzacji. Przypomnę, że MCW 2017 odbędzie się już w ten weekend, czyli w dniach 19-20 sierpnia. Tym razem do wygrania są bardzo tłuste zaproszenia rodzinne (2 osoby dorosłe + dziatwa) każde osobiście podpisane przez Pana Adama Kornafela.

Przechodzimy do najważniejszego, czyli odpowiedzi na pytanie - co trzeba zrobić by stać się jednym ze szczęśliwców. Otóż w tym roku wymyśliłem, że będziecie musieli napisać mi na szrociakowego maila jaki to zgniluch widnieje na poniższym zdjęciu. Zagadka jest moim zdaniem dosyć łatwa, bo początkowo chciałem jeszcze zapytać o to na jakiej konkretnie ulicy wrasta ta Syrena - uff prawie bym się wygadał - ale jednak odpuściłem to dodatkowe pytanie. 10 pierwszych osób otrzyma wejściówki. W mailu zwrotnym będzie podany numer do mnie. W Topaczu będę albo w sobotę, albo w niedzielę (w zależności od pogody), więc wygrana może być do odbioru na miejscu, ale chyba pewniejszym rozwiązaniem będzie odbiór osobisty na ulicy Nyskiej w czwartek wieczorem, lub w piątek po godzinie 16. Poinformuję Was w komentarzach na blogu i FB, kiedy wszystko się już rozejdzie.

Wnioski z poprzedniego konkursu:  

Podkreślam bardzo wyraźnie - proszę o zgłaszanie się osób, które są pewne wizyty w Topaczu na 1000%, przyjadą ze złamaną ręką, oleją nagłą wizytę cioci Halinki itd. W ubiegłych latach przy okazji analogicznego konkursu zdarzało się, że po wejściówki nie zgłosiły się osoby, które je uprzednio zdobyły, co jest trochę bez sensu, gdyż odbiera się szansę wygranej innym osobom. Po drugie było mi bardzo miło osobiście poznać kilku czytelników szrociaków, których wcześniej znałem w zasadzie tylko z nicka na blogu czy też z FB. Ciekawe na kogo trafi w tym roku.



Czas start! 



wtorek, 15 sierpnia 2017

MIKS MALTAŃSKI cz. 5


Witam. Tym razem kilka fot z telefonu - wszystkie z aparatu już widzieliście. Na Lumce mam jeszcze około 110 zdjęć, więc podzielę to na dwa miksy, dziś 51 zdjęć. W felietonie o Malcie zapomniałem poruszyć jeszcze dwóch wątków - pierwszy dotyczy kradzieży aut. Podejrzewam, że z racji niewielkich wymiarów wyspy, a także faktu, że jest to właśnie wyspa, to proceder kradzieży aut może być dosyć znikomy. Kilka razy widziałem samochody z kluczykami w drzwiach. Drugi wątek to mechanicy. Nigdzie nie widziałem tak zapuszczonych i brudnych warsztatów jak tu, ponadto zdumiewał fakt, że często były one powciskane w zabudowę typowo mieszkaniową. Z drugiej strony to co widziałem na Malcie każe mi sądzić, że miejscowi mechanicy są całkiem sprawni w tym co robią - bo kto jak nie oni ratuje od śmierci technicznej te wszystkie stare samochody do których często nie ma już absolutnie żadnych części zamiennych - np. stare Datsuny.

Pierwszym starym samochodem jaki namierzyłem na Malcie był ten oto Baleron

Yaris w sedesie na tak okazałych felgach - cudowny widok
Ależ to jest rzadkie w Polsce



Ten śmieszny insekt to Maruti Omni

Garaże - to tam kryją się najciekawsze kąski

Projektanci tego auta musieli mieć po 80 lat na karku
O tym trendzie już wcześniej pisałem na FB, także nie będę się teraz specjalnie rozpisywać
Choć jest to mega śmieszne
Zjawisko ozdabiania samochodów ciężarowych też już opisywałem - o tu


Marina + Forman - jakie to typowe dla Malty
Górna półka okupowana głownie przez części do Balarona. Jak zobaczyłem nowiuteńkie przednie reflektory to przez myśl przeszło mi czy by ich nie kupić tak na zapas. Pewnie kiedyś kupie jeszcze Grubasa:)




Najpopularniejsza na wyspie mała terenówka - Maruti Gypsy. Śmiga ich tu cała masa







Ciekawym zwyczajem, który wcześniej znałem tylko ze zdjęć prawdziwych JDM-ów z Japonii jest charakterystyczne "chwalenie się" na drzwiach silnikiem jaki mamy pod maską

Daihatsu Midget!
Co za słodkie motoryzacyjne stworzenie




Ale syf

Wspomniane warsztaty
Wspomniane kluczki
O wielkich ilościach Formanów w tych stronach wiecie już od kilku miksów


Tłuste JDM-y


Wspaniałe parkowanie jakże charakterystyczne dla tutejszych