Translate

piątek, 21 listopada 2014

Z WIZYTĄ U: Autoszrot w szwedzkim Bastnäs cz.1



Witam. Dawno już nie pisałem, ale dziś mam dla Was godną rekompensatę. Powszechnie mówi się, że dla niektórych chwil warto żyć. Parafrazując to zdanie - warto tworzyć szrociaki dla niektórych materiałów. Właśnie dziś mam dla Was taki materiał. Powiem więcej - nigdy nie było tu jeszcze tak przeokrutnie tłustych rzeczy. Nie widziałem ich nawet w polskich internetach.
Otóż jakiś czas temu obczaiłem, że w Szwecji znajduje się nie lada gratka dla miłośników zabytkowego złomu spokojnie wrastającego sobie w las. Co najciekawsze nie znajdzie się tam samochodów młodszych niż z około 1975 roku - czyli sam tłuszcz.
Kiedy wracałem z Norwegii nie mogłem sobie pozwolić, żeby tam nie zajechać, choćby na chwilę. Odnalezienie tego miejsca nie jest łatwe, gdyż leży to dokładnie pośrodku niczego, blisko granicy norwesko-szwedzkiej. Zdjęć mam coś około tysiąca, wiec będę je tu stopniowo prezentować. Zapraszam na wycieczkę wgłąb rdzawego jądra ciemności ukrytego w szwedzkich lasach:

Uff - udało się trafić. Przez jakieś 40 minut jechałem taką wąską gruntowa drogą i nie byłem pewny czy jadę tam, gdzie trzeba
Tu opisano zasady, jakich trzeba się trzymać na miejscu - niektóre teksty są naprawdę oryginalne















Niektóre auta są tak zarośnięte, że kompletnie nie ma do nich dostępu




































Na razie tyle, reszta wkrótce.