Translate

niedziela, 1 marca 2015

Z WIZYTĄ U: OldtimerbazaR 1.03.2015



Witam. Pierwszy marcowy wpis zaczynamy pierwszym w tym roku Oldtimerbazarem. Słusznie zakładałem, że po przerwie zimowej ludzie będą tak spragnieni pokazywania i oglądania i handlowania, że przybędą w ilościach ponadnormatywnych. Zwłaszcza, że pogoda była nader sprzyjająca, jak na ten okres. Tradycyjnie przyjechało wszystko to co zawsze, ale pojawiło się kilka samochodów, których nie znałem i na nich się skupimy. Zaczynamy od Oldsmobile Custom Cruisera, na którego napalałem się przez jakiś czas. Był do kupienia za rozsądne pieniądze (górne rejestry 4 cyfr), ale rozmyśliłem się, kiedy okazało się, że został kiedyś przemalowany z niebieskiego na czarny. Jak nietrudno się domyślić jeździł jako karawan. To ostatnie jakoś nie szczególnie by mi przeszkadzało (może to nawet plus), ale nie cierpię kiedy samochód przechodzi radykalną zmianę koloru. Potem odkręcasz coś, a tam zupełnie inny lakier itd. Endżoj.


Stojące w pobliżu S123 to przy Oldsie mikrus
Przyznać trzeba - ładną mordkę miało to E32

Znane z internetów Mazdy 323 z przebiegiem oscylującym w okolicach kilkuset kilometrów od nowości - to Wrocław je wyhaczył




500-ta była do wyrwania za jakieś 11 koła z tego co pamiętam

Śliczne E24, a za nim...
Równie śliczne E28, ale niestety zasilane obornikiem

 To G20 podobało mi się najbardziej ze wszystkich aut na zlocie



Tak można podróżować!


Na sprzedaż była taka oto Beczka - za 38 koła
Tak zadbanego wnętrza w 123 nie widziały moje gały nigdy
Komora silnika też niczego sobie
Baleron od Japońców z przebiegiem 46.000 km od nowości stał za 35 tysięcy

To było drugie auto, jakie wpadło mi w oko - MB W110. Jest na sprzedaż, mam numer - jutro dzwonię i dowiem się ile za to chcą
Ma wielki szrociakowy potencjał - fajnie było by tym śmigać jak zwykłym dupowozem

Nieźli opończowie
Jakaś rzadka wersja, czy coś. Obstawiam to drugie

C126 500 SEC po jakimś tłustym tuningu z epoki - Lorinsel chyba
Szwajcar

Zamalowanie wszystkich chromów na kolor budy zasadniczo nie jest jakimś wybitnie dobrym pomysłem
Fotele są spoko, ale prowadząc taki samochód musiałbym unikać kontaktu wzrokowego z kierownicą celem nie obrzygania tejże
S123 300D - tłuszcz
Smutny Pan i coś starego
Mini 1275 GT


Tak bardzo nie z tymi felgami. W mojej (i nie tylko) opinii do Baleronów pasują wyłącznie monobloki
Nie mogłem się powstrzymać od zaparkowania Szaraka koło S123. Wystawiłem też karteczkę o treści: "Być może sprzedam", bez podawania numeru telefonu. Nikt się nie zgłosił





Typowe bazarowe widoczki


Mocny początek, to i musi być mocny koniec. Na Polaju mówiło się na to chyba klamra