Witam.
Przeszukując ulice i uliczki miast w jakich miałem okazję być zazwyczaj
trafiałem na mniej, lub bardziej popularne zabytkowe auta rodzimej produkcji. Przez
dłuższy czas nie widziałem niczego bardziej ekskluzywnego, ale do czasu - kiedy
to trafiłem na tego oto przepięknego Studebaker'a Commander'a - choć to jego niepełna nazwa.
Podejrzewam, że to auto jest u nas kompletnie nieznane - ja też początkowo miałem wątpliwości
co to jest. Żeby je trochę przybliżyć powiem, że jest to poprzednik
Studebaker'a Hawk'a, którego już większość osób kojarzy. "Nasz"
wrocławski egzemplarz z Topacza był szerzej opisywany m. in. w Classic Auto.
Auto prawdopodobnie pochodzi z 1954 roku i muszę przyznać, że jak na tamte lata
proponowało dosyć odważną sylwetkę. Bliźniaczy do Commandera model Champion występował z niemal identycznym nadwoziem, ale z silnikami 6-cylindrowymi. Tańsza wersja Commander'a coupe była
nazywana "Starlight", a droższa - widoczna na zdjęciach - hardtop coupe
nosiła imię "Starliner".
![]() |
| Podejrzewam, że na logo Studebaker'a znajdują się inicjały właściciela |
Pierwotnie logo
"V8" posiadało jeszcze jedno ramię tworząc odwróconą gwiazdę
Mercedesa, co oczywiście nie uszło uwadze tej marki i jeszcze w 1953 zmieniono je na
takie, jakie widzimy na samochodzie.










