Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Armenia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 grudnia 2017

MIKS ARMEŃSKI


Witam. Dziś dla odmiany zagranica. Kontynuujemy temat tripa mojego kumpla do Gruzji i Armenii. Jakiś czas temu wrzucałem foty z Gruzji, a więc dziś kolej na Armenię. Dla przypomnienia Maciek pojechał z ekipą robić materiały dla TV, no i na miejscu ich przewodnikiem był niejaki Żora. Oddaje głos Maćkowi: Żora to facet 70+, poeta, malarz i xxuj wie co jeszcze, który trzyma to wszystko na podwórku i robi sobie powoli, ale to nie są jego fury, przynajmniej część nie jest jego (Żorę widać na jednym zdjęciu z wnukami w tym Steyerze). Z ciekawostek - to takie bordowe z motylkiem na przodzie to jest samoróbka, którą on zrobił od podstaw. Na tym czarno-białym zdjęciu to jest przód Ziła, którym podobno jeździł Stalin (nie mam więcej zdjęć, myślałem ze nie będę robił telefonem, bo mój jest xxujowy i że sobie wytnę klatki z filmu, albo wezmę zdjęcia od kolegów co maja lepsze telefony, ale nie zrobiłem tego rzecz jasna). Tym Amerykańcem ze sparciałym dachem jeździł przewodniczący KC Armenii kiedyś.

Dalej widzimy garaż i podwórko blisko miejscówki Żory należące do jakiegoś typa, który restauruje auta. W Mustangu było podobno kilkadziesiąt dziur po kulach przed renowacją. Rollsem przyjechał jakiś ziomuś - xxuj wie skąd. A ten czerwony ze skrzydłami jak Gullwing to OROR (opisywałem go tutaj) Reszta zdjęć z Armenii to po prostu z ulicy. Ten niebieski bus to YERAZ - od Yerevanskiego Automoblnego Zawodu - jedyne auto produkowane kiedykolwiek w Armenii, miał w xxuj wersji. Oczywistości, że Ład jest tu jak naxxał nie ma co wałkować.