Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mercedes W120/W121. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mercedes W120/W121. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 kwietnia 2018

MINIMIKS Poznański


Witam. Kilka dni temu odezwał się do mnie Kamil i zaproponował fajne materiały z jednej z dzielnic Poznania. Początkowo przysłał tylko kilka nocnych, niezbyt wyraźnych zdjęć, ale i tak to starczyło bym zakrzyczał w środku - chce wincyj! No i tym sposobem mamy więcej zdjęć. Nie będę też czekać z gwoździem programu i zaprezentuję go już na początku tego miksu - a jest nim widoczna poniżej Honda N600. 

Ależ śliczności
Moim zdaniem N360/N600 są ładniejsze od Mini
No i do tego sporo rzadsze
Już widać czym śmiga autor zdjęć :)
Będzie z nią trochę roboty

Wow - ale fajna baza na szczura


XJC! Nie zrobiono ich dużo
W oddali kroko

To też niezły rodzyn - o ile to oryginał

Ponton osiadł na mieliźnie


Prywata - ale daję zielone światło

O - tu lepiej widać Kroko





Na koniec pięknie spatynowana Warszawa w kombiaku. Dejm - aż trudno odczytać blachy

A jak Poznań to może przy okazji.... Kraków? ;)

[MINIMIKS KRAKOWSKI]




niedziela, 2 października 2016

Z WIZYTĄ: Salon Volkswagen Centrum Wrocław


Witam. Jak zapewne wielu z Was wie tytułowy salon Volkswagena znajdujący się u zbiegu Brücknera i B. Krzywoustego jest jednym z największych w Polsce, jak nie największym w ogóle. Do tego - co najciekawsze dla nas - znajduje się tam bardzo prężnie działający dział VW Classic. Dzięki mojemu znajomemu miałem okazję odwiedzić miejsca, które nie są powszechnie dostępne, w tym klejnot tego miejsca - podziemia - w których magazynuje się wiele interesujących samochodów. O części z nich niestety nie mogę nawet napisać, nie mogłem też robić zdjęć. Wycieczkę zaczęliśmy od najwyższego piętra, gdzie prężył się ładnie odrestaurowany czarny VW Karmann, a także coś znacznie, znacznie ciekawszego - prawdopodobnie jedyna w Polsce Tatra T87 podchodząca z kolekcji samochodów zabytkowych z Topacza. Na tym poziomie zainteresował mnie też Opel GT w stanie zupełnej nagości. Następnie przenieśliśmy się na parter do warsztatów, gdzie stał kolejny Karmann, a także Porsche 911 (930) Targa w trakcie składania. Byłem pod dużym wrażeniem jakości prac wykonywanych w warsztacie. Wrażenie robiło jeszcze coś - wszystko co się tylko da jest zamieniane na oryginalną i nową część. Pomijając silnik i skrzynię biegów to, jak mówił Wojtek, w zasadzie tylko tylne wahacze i zaciski hamulcowe są regenerowane. Jedno jest pewne - jeśli chcecie zafundować swojemu klasykowi porządną renowację (zwłaszcza temu z grupy VW) to we Wrocławiu nie ma lepszego miejsca.

Jedno z ciekawszych aut w salonie - Tatra T87. Zastanawiam się nad tym okrągłym przetłoczeniem na płetwie - nie jest to oryginalne rozwiązanie
Motur równo 2 razy za mały


Jak widać było z nim trochę roboty
A tu to już chyba w ogóle większość blachy była wymieniona
Tu widzimy wspawany nowy "ryjek"

Tę 911 Targa mogliśmy podziwiać na MotoClassic

Praktycznie wszystko na nowych częściach

Wszystko to było jednak jedynie przedsmakiem do głównego dania. Wojtek zaprosił mnie następnie do podziemi salonu VW, o których to słyszałem wiele dobrego i generalnie rzecz biorąc to nie rozczarowałem się. Jak można było się spodziewać panowała tam ciemność, która została jednak sukcesywnie przegoniona światłami zapalającymi się w kolejnych salach ukazującymi znajdujące się tam samochody. Wśród wielu nowych, albo kilkuletnich VW kryło się tam co najmniej 25 zabytkowych samochodów. Tuż przy wejściu stał ciemnozielony, znany mi z Topacza Bentley Continental "Chinese Eye". Dobry początek, ale potem było jeszcze ciekawiej.











Mały Ponton (W120/W121) w kombiaku to spora rzadkość. Oczywiście nie jest to produkt macierzystej fabryki tylko jakaś konwersja
Ten ponoć służył na lotnisku

Porsche 356, a raczej jego buda
To ciekawa rzecz - prototyp VW Typ 3 w kabriolecie robiony na zlecenie 
Widzieliście kiedyś tak dużo samochodów na tak malej przestrzeni?

Jakiś wczesny







Ten jest już na górze w trakcie odbudowy








Adenauer bez budy





Wielkie dzięki dla Wojtka za możliwość zobaczenia tego wspaniałego miejsca!