Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cadillac Seville. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cadillac Seville. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 marca 2017

PRZEGLĄD ŻELAZA WROCŁAWSKIEGO cz. 24




Witam. Ostatni Przegląd Żelaza Wrocławskiego był pod koniec grudnia, także już najwyższy czas na jakiegoś dobrego miksiora z tejże serii. Tym bardziej, że ostatnio w całej blogosferze ukierunkowanej na stare samochody jest trochę mizernie w kwestii miksów. Demon - w zasadzie zniknął, Mech i Patyna już dawno, Pobliska Ulica - zawieszona, Motovarsovia - głucho od kilku miesięcy, Złomnik - wiadomo. Ostatnio nawet Jarek z Basisty za Kierownicą zapowiedział, że ma obecnie małą lipę z materiałami i czasem na ich przygotowywanie. Także na szrociakach ciąży teraz obowiązek ciągnięcia miksów, bo złom-fani są nadzwyczaj wygłodniali. Przy okazji zapewniam, że materiały są, z czasem już nieco gorzej, także będzie pisane - a przynajmniej w dającej się przewidzieć przyszłości. No ale dobra - czas na fury.

Zaczynamy spoczywającym pod gruszą? Poldonem
Golfa z Czech będzie dziś wincyj
Ten 131 już kiedyś był (wtedy miał odsłoniony tylko zadek)



Szkoda Ogóra

Widać, że przynajmniej skończył swój żywot z godnością

Wczesny



Seville na czarnych - zajebiste znalezisko
Buda od MGA

Tu gdzieś jest Trabant


Wspaniale dobrane koło
To był kiedyś Def
Tatra wciąż w służbie

Czyżby po Budeswehrze?
Pierwsze Camaro to też dobry strzał
Ta już nieco przyozdobiona przez ptactwo lotne
Kaszlacy przybyli tłumie
Co to może być?
Uwielbiam takie zabawy - ale tu jest łatwo - na pierwszym planie wczesny 125p, za nim pierwszy Range Rover, a na końcu Fiat 131 
Wspaniały i prestiżowy samochód z Ameryki. Szkoda, że tylko to ostatnie się zgadza



Małe "bubu" na przedzie
Talbot Solara - chyba pierwszy raz na szrociakach
A to po raz pierwszy w Polsce - nie zobaczycie tego nigdzie indziej. VW Typ 3 w kabriolecie - prototyp prosto z Wolfsburga


Szkoda go


Multipla - ta pierwsza rzecz jasna
Była Solara, no to do kompletu musi być i Horizon. Szkoda, że w Forza Horizon nie można pojeździć tym samochodem



Zdjęcia: Piotrek





czwartek, 15 października 2015

Szrociaki w USA: Miks Ogólny cz. III



Witam. Ostatnio czuję jeszcze większą presję w związku z miksami prezentowanymi na szrociakach. Po niedawnym zamknięciu złomnika (choć zapewne tymczasowym) muszę podwoić wysiłki, bo na internetowym rynku snuje się coraz wincyj złomo-zombie pragnących widoków, jakie są mi bardzo bliskie - czyli starych fur w krajobrazie miejskim, tudzież wiejskim. Na szczęście mam jeszcze trochę materiałów ze Stanów i będą to materiały o charakterze typowo miejskim, gdyż albowiem zdecydowana większość zdjęć pochodzi z Chicago i prezentuje moje znaleziska z ostatniego dnia pobytu w USA. W zasadzie to mogłem zrobić cały miks z Chicago, ale nie wiem - wyszło jak wyszło, co poradzić, takie czasy, kiedyś było lepiej. Zdjęciwa:

Idziemy sobie przez chińską dzielnicę w NY, a tam w korku wśród zwykłych samochodów Typ 3 i to jeszcze żółty...
Konkretnie doj.... ChevyVan

Czy to oryginalne Em Draj?
W takim Caddy to jest cyna
A teraz już Chicago, co zresztą widać po blachach z Illinois

Wspaniałe uszczelnienie bagażnika
"Wspaniały" Caddy Seville
Buick Regal
Lincoln Town Car I generacji

Spotkany pod Searsem, czyli takim ichniejszym Tesco
W tym domostwie szanuje się tylko białe samochody
Na szczęście wśród nich znalazł się też Jaguar Mark II

Ford LTD
Pontiac GTO


Oldsmobile 98 Regency Saloon


Im dłużej patrzę na te kolory poliftów tym bardziej srebrny mi leży. A przednie migacze USDM to bym bardzo chętnie pożyczył. I wycieraczki reflektorów też:)
Czarnemu brak lekkości, te bordowe z kolei wydają się zbyt różowe. Chyba tylko granatowy i srebrny dają radę
Tutaj ktoś muła bardzo fajną kolekcję na podwórku
Na przykład żelazko w kolorze, który chyba nie występował na naszym rynku
2 x Caprice w ogórze


Nie mogę się zdecydować czy te przednie lampy Beczek na Stany wyglądają spoko




Caprice w kanciaku - długo chorowałem na takie auto






Lepiej było zaprezentować przód tego Camaro w B&W, bo grafika na masce i jej kolorystyka była trochę rzygowiczna
Niemniej samo auto było dosyć tłuste - I generacja w wersji SS, pod maską 396 cali sześciennych 
(czyli big-block V8 L35 o pojemności 6.5 l)


Podobnie jak na Mustangu nie ma logotypu Forda, tak tu nie ma logo Chevroleta
W warsztacie obok stały jeszcze tłustsze fury - Na pierwszym planie Studebaker Champion Coupe, za nim Ferrari 330 GT 2+2 II serii, następnie Ferrari 400 Superamerica, a potem można rozpoznać już tylko 2 Camaro
El Camino tej generacji śmiga jeszcze stosunkowo dużo

Spojler na masce? Wcześniej widziałem takie coś tylko w Preludzie V

Capice kanciak w coupejce to już dosyć rzadkie auto
Oldsmobile 98


Fajnie, że wnętrze było w kolorze budy




Poprzednie miksy z tej serii:

[Miks Ogólny cz. I]
[Miks Ogólny cz. II]