Translate

sobota, 13 czerwca 2015

Szrociaki Analogowo cz. 3: Bastnäs





Witam. Dziś przedstawiam obiecaną już dawno ostatnią część zdjęć z cmentarzyska starych samochodów w Bastnäs. Tym razem wszystkie foty w tradycyjnej, analogowej technice, wykonane 30-letnim aparatem. W mojej opinii to najtłustsza część - przygotujcie się na ucztę dla oczu.








Kto wie co to za fura?












































 
Wcześniejsze relacje znajdziecie poniżej:

[część 1]
[część 2]

[część 3]
[część 4]

[część 5]
[część 6]




19 komentarzy:

  1. Jest grubo!
    Boskie!
    Mech jest piękny. I ogólnie to jak natura odbiera co jest jej.
    Strasznie wygląda takie cmentarzysko kiedy tyle energii, pracy, wkładu stoi i daje się zdezintegrować.
    Z drugiej strony dalej jest to znacznie milszy, bardziej klimatyczny widok, niż utylizacja "starych", czyt. 10 letnich aut. To jest dopiero marnotrawstwo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czesc Quropatwa, jak skanujesz te zdjęcia do jpega? Dużo fotoszopa dałeś potem zeby takie zawodowe były?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skanowanie masz od razu przy wywołaniu filmu. Photoshopa nie ma żadnego, niektóre mają tylko lekko podniesiony kontrast.

      Usuń
  3. Podoba mi się. Podobają kolory, z kadrowaniem różnie. Jakbyś chciał wiedzieć coś o PS to daj znak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS znam, ale analogów nie rasuje, poza delikatnym kontrastem w innym programie.

      Usuń
  4. Za szybko enter.
    Dziwi mnie, że tyle tam żelastwa z kierownikiem po lewej stronie. Mchu na karoserii pełno, a dzień H nastąpił niecałe 50 lat wstecz.
    Szwedzi to jednak dziwny naród.

    OdpowiedzUsuń
  5. podkrecone te foty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minimalnie, jak wspominałem wyżej.

      Usuń
  6. miejscami wygląda jak z jakiejś powieści s-f... planeta automobilów... te obrośnięte egzemplarze... miodzio :)))
    ten na 9 zdjęciu wygląda jak w trakcie os-a jakiegoś leśnego,,, właśnie pokonuje zkręt na wzniesieniu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładni bohaterowie i ładne kadry. Przyjemnie oglądać. Wiedziałem, że ten samochód z pytania kojarzy mię się z Chryslerem z okolic początku lat 60 tych. Po długim szukaniu w necie- znalazłem. Chrysler Valiant okolice 1962.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dzięki - też szukałem, ale do niczego się nie dokopałem. Seria S.

      Usuń
  8. BaltazarGąbka14 czerwca 2015 12:29

    Jak patrzę na te zdjęcia, to oczami wyobraźni widzę, jak te auta były nowe, lśniące, gdy nowy nabytek cieszył kierowcę w drodze do domu tuż po zakupie. A tu stoją gdzieś zapomniane i gniją...

    Co najmniej dwie klisze musiały pójść na te zdjęcia - burżuazja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nawet 3, ale nie wszystkie zdjęcia wyszły ładnie:/

      Usuń
  9. Po opony z pierwszego zdjęcia już jadą nasi handlarze. A zaraz potem na olx:
    "Szeroki wybur opon urzywancyćh co to jeszcze pszynajmniej dwa sezony polatajo! Bieżnika pełno!"

    OdpowiedzUsuń
  10. pieklonakolach16 czerwca 2015 13:55

    Zgroza. Ludzie marzą o takich SAAB'ach, a tam wrastają...

    OdpowiedzUsuń
  11. skulle kunna nämna fordonen i dina bilder ?

    OdpowiedzUsuń