Translate

czwartek, 27 listopada 2014

Z WIZYTĄ: Autoszrot w szwedzkim Bastnäs cz.2



Witam. Dziś mam dla Was kolejną porcję wspaniałych widoków z cmentarzyska starych samochodów w Bastnäs. Przechadzając się między tymi wrakami nadchodziła mnie jedna istotna myśl - natura poradzi sobie ze wszystkim. Widziałem kilka samochodów z lat 40. które były zbiodegradowane do tego stopnia, że zostały z nich zaledwie kawałki ramy, jakieś strzępy karoserii i opony. Wszyscy chyba pamiętamy akcję eksmisji wspaniałego szrotu w szwajcarskim Kaufdorf, bo miejscowe eokooszołomy stwierdziły, że te wraki stojące tam od 50 lat (wszystkie płyny itd. już dawno z nich wyciekły) są jakoby WIELKIM zagrożeniem dla środowiska. W Bastnäs jakoś nie zauważyłem takiego zagrożenia - natura ma się tam wyjątkowo dobrze.

Tak to jest DS/ID. Tyle z niego zostało




Ten 504 był wyjątkowo ładnie wrośnięty


















Jeszcze jedno ujęcie wspomnianego DS/ID. Był tylko jeden



To są zwłoki Skody 1000MB - ledwo można poznać


Drzewo wyrastające z VW Typ 3





Austin Allegro

404
Ford FK 1250, czy też raczej Taunus-Transit. Ta nazwa czyni go Transitem generacji 0;)
T1-ek będzie jeszcze dużo więcej

W następnych odcinkach wejdziemy w las - tam dopiero będzie się działo:)


14 komentarzy:

  1. Można tych ludzi zrozumieć. Auta się oczywiście rozłożą przez kilkadziesiąt kolejnych lat, ale po drodze do gleby i wód gruntowych przeniknie masa metali ciężkich. Jak ktoś ma przy domu studnię to pewnie nie jest zachwycony. No i nie każdy musi być zboczony na tyle, żeby lubić widok rozkładających się gratów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale opisywana miejscówka jest co najmniej kilkanaście km od najbliższych siedzib ludzkich i przy okazji przyciąga naprawdę sporo zboczeńców z całej Europy. Poza tym - to co miało do tej gleby wniknąć to już dawno wniknęło i usuwanie takich wraków już w niczym nie pomoże. Te auta na starcie są pozbawiane akumulatorów - a to jest największy syf. Jak na "skażony" teren to jest tam zaskakująco bujna fauna i flora.

      Usuń
  2. Ja cię sunę! Ależ to jest miejsce... nie wiadomo czy się ślinić czy płakać nad losem tych złomków. Super, że trafiła się ładna pogoda i zdjęcia są naprawdę świetne. Ale wydźwięk jednak trochę smutny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda była w sumie taka sobie. Co rusz padało i na zmianę wychodziło słońce. Na szczęście te zdjęcia pod gołym niebem są wykonane przy słonecznej pogodzie. Później jak już siedziałem w lesie to zrobiła się lekka szarówa, ale to tylko w sumie na plus dla zdjęć, bo są jeszcze bardziej mroczne.

      Usuń
  3. Tak! Chodźmy do lasu! xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Podsumowując, mamy:
    - najbardziej niezawodnego i zajebistego Peugeota 504,
    - Najpiękniejsze Renault R16 IMHO
    - Najpiękniejszego Citroena, a być może najpiękniejszy samochód EVER - DS
    - Najlepsze VW - T1 i Typ3...
    Konkludując: "moje słabe serce!" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie jesteśmy jeszcze nawet w połowie:)

      Usuń
  5. Ależ miejsce - u nas to taki składzik w kilka dni złomiarze by pocięli.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ok, moje oczy wypadły do końca. Kuniec. Wypłacasz mi pan panie Qro rentę do końca życia w wysokości tego zgnitego P504 :)
    Kradnę jedno ze zdjęć na tapetę jeśli pozwolisz.
    A i jeszcze pytanie trochę offtop: Co to jest Fraczak? Jakiś serwis Merca we Wro? Bo w jednym z ogłoszeń o sprzedaży Balerona z Wrocławia znalazłem zdanie "Serwisowanie potwierdzone przez faktury u Fraczaka" i zastanawiam się czy to zaleta czy wada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko. Napisz jakie to podeślę Ci je na maila w lepszej rozdzielczości, bo w tak małej to się nie godzi Panie wrzucać go na tapetę:)

      To ten?
      http://olx.pl/oferta/00polecam-niezawodny-mercedes-w124-z-1990r-w-stanie-idealnym-CID5-ID7TBNN.html

      Frączak to ASO MB i to taka konkretna. Sam kupuje u nich czasami jakieś duperele do swojego, no i mam rameczki do blach z reklamą Frączaka.

      Usuń
    2. Tak to ten. Przymierzam się coraz bardziej do kupna Balerona (zachęciłeś mnie mocno tym swoim). Wpadłem na tego z ogłoszenia. Mimo że historyjka o starszej pani jako jedynym użytkowniku w PL jest dosyć niewiarygodna to może jak niedługo bd we Wroc, wpadnę go oblukać. W ten weekend byłem ale cały czas na takim zapie.dolu że nie miałem czasu.
      Jest u was jeszcze taki ale dziwnie tani jak na taki ideał jaki robi z niego właściciel:
      http://olx.pl/oferta/mercedes-w124-230e-stan-idealny-bezwypadkowy-bez-rdzy-87r-CID5-ID7EuxX.html#3bc1f8dd01
      No i jakoś bardziej mi się widzi szeroka listwa.

      Usuń
    3. Mi też bardziej podobają się na szerokiej, ale ten czerwony wydaje się być w lepszym stanie.
      Jak będziesz jechać je oglądać to daj znać - może wybiorę się z Tobą.
      Też teraz poluję na Balerona, ale szukam raczej C124. No chyba, że znajdę jakiegoś fajnego sedana na wypasie.

      Usuń
    4. Jak się będę wybierał to się odezwę jakoś ale nie wiem jak będę stał z czasem bo ostatnio krótko. Skoro szukasz C124 to znaczy że sprzedajesz swojego?

      Usuń
    5. Prawdopodobnie tak, choć jeszcze nie jestem pewny. Jestem z niego bardzo zadowolony, ale po prostu mam tak, że co jakiś czas potrzebuję jakiejś motoryzacyjnej zmiany:) Jak klamka zapadnie to dam znać na FB i tutaj, że jest do wyrwania. Kolejka chętnych już może się ustawiać;)

      Usuń