Witam. Przyznam
szczere, że od jakiegoś czasu Oldtimerbazary trochę mnie już nudziły. Przyjeżdżało praktycznie to samo, a jeżeli już pojawiło się coś nowego to była
to kolejna Beczka, czy kolejny Arab. Ale od kilku edycji jestem zaskakiwany.
Edycja z 19 listopada stoi pod znakiem koloru niebieskiego. Tak jak Ferrari
nieodłącznie kojarzy się z kolorem czerwonym, wyścigowe auta z Wielkiej
Brytanii z kolorem zielonym, tak kolor niebieski to Francja, a konkretnie to
Gordini. A Renault 8 od Gordini właśnie będzie bohaterem dzisiejszego wpisu. Niestety nie udało mi się pogadać z właścicielem bolidu, no i z wrażenia zapomniałem luknąć na kartkę z danymi auta włożoną za wycieraczkę (#profeska). Niemniej sądząc po wyglądzie auta można wnioskować, że jest to druga wersja R8 Gordini produkowana od końca 1966 roku (czyli R1135) wyróżniająca się podwójnymi przednimi reflektorami. Co jednak znacznie istotniejsze - pod klapą znajduje się silnik silnik o pojemności 1255 cm³ i mocy 104 KM, co musiało zapewniać temu bardzo lekkiemu autu naprawdę niezłe osiągi. Wcześniejsza wersja R8 Gordini z silnikiem o pojemności 1108 cm³ miała około 95 KM, ale i tak starczyło to do rozpędzenia tej francuskiej Skody do solidnych 170 km/h. Wersja 1300 jest szybsza zaledwie o 5 km/h. Samochód należy do tych raczej rzadziej spotykanych - można śmiało powiedzieć, że jest to jeden z kilku, lub nawet jedyny egzemplarz w naszym kraju. Ogółem w latach 1964-1970, w zakładzie
Flins nad brzegami Sekwany, wyprodukowanych zostało ponad dziesięć
tysięcy R8 Gordini (2626 sztuk typu R1134 i 8981 sztuk typu R1135). Zdjęcia.
Czy mi się wydaje tylko, czy on rzeczywiście ma szufladę na koło zapasowe jak w Skodzie 1000 MB?
Zresztą takie komentarze leciały - o jaka fajna Skoda, miałem kiedyś takom samom
Jakie fajne zakończenie bocznego przetłoczenia nadwozia
Takie trochę z dupy te klosze - nie pasują mi do reszty
Cudne! Było w Topaczu ;-)
OdpowiedzUsuńKurczę - nie pamiętam go.
UsuńTo jest auto Jacka Bluma.
Usuńhttps://www.flickr.com/photos/114524673@N07/36982534005/in/album-72157640646593385/
OdpowiedzUsuńBleu de France i fele na trzy śruby, piękne.
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda :)
OdpowiedzUsuńCzy na pierwszym zdjęciu nie jest to aby sam Herr Otto Flick?
OdpowiedzUsuńTrochę inna tusza, ale coś w tym jest :D
Usuń