Translate

środa, 16 marca 2016

PRZEGLĄD ŻELAZA WROCŁAWSKIEGO cz. 20





Witam. Piotrek ponownie zaskoczył mnie, bo udało mu się wyszperać kilka naprawdę fajnych samochodów. Corolla KE70 Panel Van była już co prawda kiedyś na szrociakach, ale bolid jest na tyle unikatowy, że zawsze warto się nim tu pochwalić. Totalnie rozbroiło mnie zdjęcie Peugeota 204 wrastającego sobie gdzieś na południu Wrocławia. Tymczasem wygląda to zupełnie jakby to był jakiś opuszczony zakątek Francji, a nie nasze miasto. Jest też trochę zdjęć w zimowym anturażu - śnieg leżał tak krótko, że tylko one są teraz dowodem, że w ogóle takowy w tym roku wystąpił. Miłego oglądania.






Nic nie widać, ale najważniejsze - czyli wąską lampę - akurat widać
Dziwacznie wygląda ta rejestracja
Szczelnie opatulony Misiek L300 w kamperze
Nie pamiętam już nawet kiedy ostatni raz widziałem 125p w kombiaczu w ruchu
Prawda, że tłusty?
Ponoć jakiś wczesny
Sławna wrocławska Corolla KE70 Panel Van - jedna z zaledwie kilku w Polsce
Nazwa tego busa nieustannie wzbudza u mnie uśmiech

Czyżby Królowa?

Artyzm tego ujęcia jest niezaprzeczalny
Ponoć to Świniak, ale Piotrek był już po "małpce" i stąd ta jakość
To mogło być coś wincyj niż jedna "małpka"
Ostrość widzenia powróciła
TK kojarzy mi się teraz tylko w jeden sposób

Audi 100 C1 to też fajne znalezisko

Auto Baltazara Gąbki


Hmm - sam nie wiem
Gelenda podobno stoi w tym miejscu już od kilku lat
Coś za dużo tych Golfów II dziś
W Tardze

2/3 Fiata 126p - wychodzi Fiat 84p


Tak skończył prestiż
To zdjęcie też bardzo przypadło mi do gustu - widać, że Merol stoi tu już od dłuższego czasu

Żuk próbuje ukryć się przed obiektywem
Jakiś nawet wczesny Garb sądząc po starych felgach




20 komentarzy:

  1. Kurde, gdzie wy te fury znajdujecie? Ja tyle szczęścia nie mam, choć czasami jestem swoimi znaleziskami zaskoczony, z każdej wyprawy coś upoluję.
    "Lordessex"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobną zagwozdkę, przeglądam regularnie blogi takie jak ten i zawsze się zastanawiam, co robię źle że przechodzę koło samochodów z takich mixów nie zauważając ich, a później widzę fotkę na blogu...

      Usuń
    2. Trzeba kuć żelazo póki gorące. Ile razy miałem tak, że przejeżdżałem koło czegoś fajnego i myślałem sobie - nieee, zajadę następnym razem i tak w kółko, aż dane auto w końcu znikało. Teraz już nie odpuszczam i jeśli tylko mogę to robię zdjęcia od razu. Choć są też wyjątki, ostatnio widziałem fajne Maserati z lat 80. ale nie było jak stanąć i przepadło...

      Usuń
    3. Dlatego jakieś 80% moich ulicznych "znajdziek", to foty cyknięte z roweru xD

      Usuń
    4. tyle, że czasami nie ma czasu albo po prostu nie jak się zatrzymać - tak miałem niedawno z jednym podwórkiem w Danii - zero pobocza a nikomu na podwórko Dukatem maxi nie będę się pchać :-)
      A zawartość podwórka tłusta: wrastające obok siebie PV144 i Minor. W Szczecinie za to czaję się na skorupę. Więcej nie napiszę.

      Usuń
  2. Gelenda stoi kilka lat w podwórku na rogu Pereca - Lwowska. Stoi na tyłach cukierni i należy do jej (cukierni) właściciela. Czasem ładuje jej aku ale nie śmiga i zaczyna gnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz może dlaczego nie jest używana?

      Usuń
  3. 2/3 126 wychodzi Fiat 84p ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Alo. To mój pierwszy wpis tutaj. Muszę przyznac, ze to wlasnie Szrociaki uzyskaly u mnie najwieksza aprobate z wielu miejsc, ktore odwiedzilem, szukajac kolejnej porcji bezsensownych fotografii starych samochodow, którą do niedawna dostarczal Zbigniew. Fajnie poczytac rozne historie o zakreconych konstruktorach i ich wynalazkach ale, nie ukrywajmy, nie ma to jak duzy mix i duza dawka zlomu w pieknych okolicznosciach przyrody. Dzieki za energie wkladana w tworzenie przedsiewziecia. Pozdro


    Syol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Bardzo mi miło za docenienie. Robienie miksów faktycznie wymaga sporo zachodu, a już zwłaszcza zważywszy, że w odróżnieniu od np. Zbigniewa, większość materiałów jest naszego autorstwa.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Wchodzę i zastanawiam się, czy będzie PŻW. Banan na mordzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. BMW rat/rost style - to trzeba oczu nie mieć, żeby tym jeździć!

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do śniegu, leżał ponad dwa tygodnie, więc znacznie lepiej niż rok temu. I to tyle, że na Karłowicach nie dało się przejechać rowerem ulicą, bo "zima zaskoczyła drogowców".

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak patrzę na auto Baltazara Gąbki, to wszystkie pozostałe samochody w mixie wydają się takie zwyczajne, nawet ten Peugeot 204 który też jest genialny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uff...a już myślałem że tylko ja tak mam. On jest na francuskich czarnych?

      Usuń
    2. W rzeczy samej - stąd też pisałem, że wygląda to na jakąś opuszczoną dziurę we Francji, a nie Wrocław.

      Usuń
    3. "Dał nam przykład Bonaparte, jak gnić fury mamy!".

      Usuń
  9. O ktoś zawędrował w do JP Auto Serwis na Koszarowej. Polecam.
    To tam gdzie stoi Avia. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak, znam ten ból jak widzisz tłuste żelazo a nie masz gdzie stanąć żeby foty zrobić. Miałem tak 2 razy ostatnio gdy jechałem obwodnicą koło lotniska Okęcie a później za Żeraniem i tak mi umknęły GAZ 66 i Ził 131 ze świdrem na budowie. Generalnie, to najtrudniej jest uchwycić jakąś ciekawą ciężarówkę, gdyż najczęściej są w ruchu, na budowie albo na jakimś zamkniętym placu.
    "Lordessex"

    "Lordessex"

    OdpowiedzUsuń