Translate

środa, 9 października 2013

PRAWDZIWA PATYNA: Tańcowały dwie Zastavy



Wczoraj trafiłem na ogłoszenie sprzedaży dwóch Zastav 750, prawdopodobnie z 1965 roku jak podano. Zdjęcia były tak smakowite, że aż postanowiłem zrobić z tego osobny post. Same auta są bardzo fajnie spatynowane (ze świetnymi smaczkami typu pozamieniane klapy) ale spójrzcie też na to otoczenie. W tle widać dużo rasowych fur typu W124, Trabant czy też betoniarka:

Mech lubi białe
W takim razie czemu nie obsiadł tej?
Aż szkoda, że sprzedający zamieścił tylko 2 zdjęcia. Z braku zdjęć przodów wnioskuje, że ich po prostu nie ma. Level wrostu - wysoki!


14 komentarzy:

  1. Mała podmianka pokryw silnikowych nastąpiła widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ktoś to próbuje sprzedać???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo tak.
      Jedyne 2 klocki za 2 sztuki:
      http://otomoto.pl/zastawa-750-C28826545.html

      Usuń
    2. tia...brat właśnie ZX kupił za 700zł....w tym kontekście cena za kupę zardzewiałej blachy wygląda chyba na oderwana od rzeczywistości...

      Usuń
    3. Demon - ZX-a za 700? Jeżdżącego?!

      Oficjalnie nienawidzę Twojego brata niniejszym. Choć nie tak, jak obywatela z Miałem Kiedyś Takiego, który dostał BX-a od żony. W PREZENCIE.

      Usuń
    4. ehm...ZX kupiony jako składzik części dla P306. i TAK:
      - jeżdżący
      - przeglądnięty
      - ubezpieczony.
      Ale mój brat ma niesamowite szczęście do zakupów samochodowych. Ja parę razy wtopiłem (raz baaardzo), on - potrafił wyrwać malucha (sześćsetke!!) "za flachę" i z powodzeniem jeździć półtora roku bez prawie żadnych awarii.

      Usuń
    5. No to niezły z niego szwagier. Mój rekord jeśli chodzi o Kaszlaki to zakup 600 z pełnym bakiem z 4 stówy, wyjeżdżenie bajury do zera i pogonienie za prawie tysiaka:D

      Usuń
  3. Jako kwietniki może planuje sprzedać:) jedna drobnostka- nie ma takiego zapisu jak "2-óch". Lepiej jest po prostu napisać "dwóch"- nie kłuje aż tak w oczy:)
    Rbrbr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki zapis jest dopuszczalny ale nie zmienia to faktu, że faktycznie trochę kluje to w oczy, zaraz zmienię. Dzięki

      Usuń
  4. Wcięło mi ostatnie 5 komentarzy, bo coś tam robiłem ze stroną - sorki. Jak by co to już można komentować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopuszczalny, ale tylko w tytule "Killerów 2-óch" :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te dwie Zastavy to jednoznaczna alegoria polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Nawet barwy mają - jedna stroje gospodarzy - biało-czerwone, a druga - wyjazdowe - czerwono-białe. Stan rozkładu i ogólnej miernoty - podobny. Poza tym, zarówno Zastavy, jak i polska piłka, swoje lata świetności mają już za sobą. Pozostały wspomnienia. Tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes indeed. Wyobrażam sobie jak teraz będą z nas lać Angole bo z tego co słyszałem jest jeszcze mecz Polska - Anglia. Nie zakładałbym bowiem jakiejś nadmiernej waleczności u naszych w kontekście sytuacji w grupie. Nie, nie mówmy już więcej o piłce na szrociakach, to strasznie słaby temat.

      Usuń