Translate

niedziela, 7 lipca 2013

SZROCIAKI POLECAJO: film "Rubber"



Dziś nietypowo bo szrociaki będą bawić się w polecanie filmów, a konkretnie to jednego. „Rubber” czyli po polskiemu "Mordercza Opona" zawiera jakiś taki spory zardzewiały szrociakowy pierwiastek stąd dziś będzie właśnie o tymże filmie.


Jak wyczytałem gdzieś, że bohaterem filmu jest krwiożercza opona z parapsychicznymi zdolnościami to już wiedziałem, że nie ma opcji - MUSZĘ to obejrzeć. Z początku wydawało się, że będzie to kolejny pastisz filmów grozy jakich setki, tymczasem to coś świeżego (w końcu), z wierzchu nienachalnie śmiesznego, ironicznego a w głębi dosyć inteligentnego. Polecam każdemu kto chce oglądnąć coś oryginalnego - a o to naprawdę coraz trudniej w dzisiejszych czasach. Film drwi z publiczności filmowej, która z roku na rok jest coraz to głupsza - good point. Ostatnio z przykrością skonstatowałem, iż nie istnieją już chyba filmy, gdzie coś/ludzie/roboty/tudzież zwierzęta nie piorą się po mordach…
Plakat jest wielce smakowity:


Nie będę się rozpisywać o detalach (jak np. znakomite zdjęcia), poprzestanę tylko na prostym rozkazie – do ekranów! Tym bardziej, że pojawiają się na nim stare samochody.



8 komentarzy:

  1. mógłbym się założyć (marchewki przeciwko kowadłom na przykład) że to remake filmu z lat 70-80 ubiegłego stulecia w stylu Troma-alike. Tak mnie się mocno zdaje. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł z tym polecaniem filmów złomnikowych ... sam chętnie dorzuciłbym

    klasykę Pojedynek na szosie (Duel)... ze złomnikowym Peterbiltem 281 w roli zardzewiałego mordercy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakich złomnikowych - szrociakowych!

      Usuń
  3. obejrzec a nie ogladnac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochodzę z Małopolski więc w świetle prawa mogę używać także tej formy:)

      Usuń
  4. A ja myślałem, że to kolejny spadkobierca Eda Wooda... No to zdecydowanie obejrzę. Tylko Wybrankę trzeba będzie długo namawiać - jeszcze nie doszła do siebie po One Eyed Monster, w którym morderczym czynnikiem był wawrzon Rona Jeremy'ego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mordująca pyta Jeremy'ego... już kradnę z neta w takim razie. A co do Morderczej Opony to naprawdę polecam, nie jest to jakaś głupia tandeta, raczej kino artystyczne.

      Usuń
  5. Genialny pomysł na film. Nigdy nie słyszałem o filmie o oponach. Genialny jest też plakat.

    OdpowiedzUsuń