Translate

poniedziałek, 9 marca 2015

PRAWDZIWA PATYNA: Pewien wrocławski ogródek...



Witam. Dawno już nie było Prawdziwej Patyny, więc dziś uderzam z podwójną mocą. Jest we Wrocławiu kilka miejsc tego typu, ale to jest jednym z bardziej znanych. Otóż ktoś gnije sobie w ogródku 5 samochodów (choć na pierwszy rzut oka to tylko 4) i robi to w dosyć "mrocznym stylu" od razu przywołującym u mnie skojarzenia z filmem "Dom Zły". Wrasta tam sobie VW Typ 3, Fiat 128 SC, Skoda 1201, Skoda 100 (najmniej widoczna) i coś z lat 30., najprawdopodobniej Fiat 508C Balilla Berlina. Fiat 508 był produkowany na licencji w Polsce i w latach 30. ten model był najbardziej popularnym samochodem na naszych drogach. Wojna sprawiła, że pozostało ich bardzo niewiele - tym ciekawsze to znalezisko. Skoda 1201 z kolei ma bardzo ciekawą cechę konstrukcyjną - jest 4 drzwiowym kombi, czyli posiada dwoje drzwi z jednej strony nadwozia i tylko jedne z drugiej. Takie rozwiązanie jest bardzo rzadko spotykane w motoryzacji - ostatnio odświeżył je Hyundai modelem Veloster.
Zdjęcia podesłał anonimowy fan szrociaków, który - najwyraźniej - używał drona w celu wykonania tych zdjęć, gdyż po prostu nie ma innej opcji. 

Tu przez siatkę widać m.in. kawałek nadwozia Skody 100 i błotniki od Syreny
Tak to wygląda zza płotu (a w każdym razie tak podejrzewam)
Typ 3 od zadu
Fiat 128 Sport Coupe od zadu (jak widać tendencja nadawania samochodom nazw przez producentów - nie mającym wiele wspólnego z rzeczywistością - nie jest nowa)
Tu widać tylno-spodnią część nadwozia Skody
Skoda 1201 w kombiaczu
Z prawej strony budy jest jedna para drzwi, z lewej tylko jedna - ale sztuka
Niewiele zostało z jej przodu
128-ka od przodu
Typ 3 od przodu
I najstarszy element kolekcji - Fiat 508C

Tak - to coś na środku zdjęcia to samochód
Wnętrze 508-ki. Operator drona musiał być naprawdę dobry w swoim fachu, żeby zrobić tak dobre ujęcie
Jakieś reszki




15 komentarzy:

  1. O piękności! Wrzuciłbym sobie któreś z tych zdjęć na tapetę, ale nie mogę się zdecydować które!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W razie czego służę takim w pełnej rozdzielczości.

      Usuń
  2. Masakra! szkoda takiego żelaza. Najbardziej chyba Fiata. A 128 Coupe pamiętam sprzed w sumie niedawna (jakieś 12 lat) - stały DWIE sztuki na Wróblewskiego w Szczecinie. Przynajmniej jedna była jeżdżąca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi najbardziej szkoda tej 508-ki. Kto wie, może to egzemplarz wyprodukowany w Polsce.

      Usuń
  3. To coś z lat 30-tych na pewno nie jest Fiatem 508C - one był wyłącznie dwudrzwiowe (istniały prototypy z 4-giem drzwi, ale do produkcji nie weszły). Poza tym generalnie sylwetka nie ta - zbyt nowoczesna. Obstawiam, że powstała koło 1935r., czyli ładnych pare lat po 508. Niestety nie umiem rozpoznać modelu - w epoce międzywojennej jakieś 80% aut wyglądało identycznie, a po wojnie jeszcze masowo ludzie je kundlili, więc to jest mission impossible (jak dla mnie, ale na pewno są lepsi specjaliści).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie być może jest to Simca 8, czyli prawie to samo, co 508-ka. One szły w 4 furtkach.

      Usuń
    2. Okazało się, że jest to Simca http://allegro.pl/fiat-simca-8-1938r-przedwojenna-i6738085731.html#thumb/2

      Usuń
  4. Dron w HD a co tam 4K! kozackie zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  5. Tłuszcz nieprawdopodobny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień dobry. Jestem tu pierwszaczkiem- wszystko dzięki Złomnikowi, Wielce przyjemne zdjęcia Sz. Pan zamieścił, bardzo kojarzą mi się z miejscem w którym nabyłem samochód marki Humber. Niestety samochód ów złamał się na pół podczas próby wciągnięcia go na lawetę. Ale nie liczyłem na nic więcej, więc zadowolenie z zakupu nie osłabło, a części się bardzo przydały. Oprócz samochodu Humber na podwórzu zalegały oczywiście inne samochody np. Hilman Imp,, garbus z małym okienkiem, rowery, motocykle, kury, dachówki, książki (na wolnym powietrzu), meblościanki, opony itp. Niestety wszystkio w podobnym stanie. Było to parę lat temu. Całość była dziełem życia pewnego pana, który nie sprzeda i będzie robił. Kolekcja go przeżyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także witam serdecznie i zapraszam do eksplorowania szrociakowych zasobów, bo jest tego trochę. Rozumiem, że niestety nie masz zdjęć tamtej miejscówki:/

      Usuń
  7. Ja- nie, ale Złomnik niespodziewanie wrzucił na fejsika zdjęcie stamtąd: https://www.facebook.com/zlomnik/photos/a.10150716232274618.410822.209438124617/10153018331234618/?type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
  8. Auta mozna bylo zobaczyć w Parku Grabiszynskim spacerując sobie alejkami ale teren od kilku miesiecy jest jakos uprzatniety ,auta wywiezione.....pewnie działka albo sprzedana za grubą kasiore albo rodzinne porządki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Tyle dobrze, że dzięki szrociakom wizerunek takich klimatycznych miejsc zachowa się dla potomnych.

      Usuń