Translate

wtorek, 4 listopada 2014

PRAWDZIWY SZWAJCAR: Oldsmobile Cutlass Cruiser V Diesel




Witam. Dziś kolejny Szwajcar z Norwegii, niestety już ostatni. W miejscowości Namsos znajdował się warsztat samochodowy, przed którym zawsze stało coś ciekawego - w końcu kiedyś spotkałem tam nawet Wołgę M21. Norwegia zaszczepiła we mnie jakiegoś wirusa do aut amerykańskich, a zwłaszcza do dużych kombi, co po powrocie skończyło się dosyć intensywnym poszukiwaniem Caprice'a kanciaka w kombiaku (Ogór jakoś mi nie leży). Wrzucałem nawet na szrociakową książkętwarzy zdjęcia egzemplarza, który był najbliższy zakupowi. No, ale ostatecznie nie udało się.
Na pocieszenie mogę sobie popatrzeć (i Wy też) na Oldsa z dieslem 4,3 V8 pod maską. Nie jest to tak duże auto jak Caprice, bo jest oparte o GM-owską platformę A (108 cali), ale i tak robił wrażenie.


Ryjek Lochy po lewej
W tle E23
Bardzo podoba mi się to malowanie - srebrny dół w połączeniu z ciemno zieloną górą


12 komentarzy:

  1. 4,3 V8 to były silniki, a nie dzisiejsze downsizing'owe 1.2 l 90km.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4.3 to i tak był downsizing. Wcześniej było prawie 6 litrów:)

      Usuń
  2. Piękny! I jeszcze ten głupi diesel GM!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ten motor ma turbo? Ogólnie więcej o takim hamerykanskim dieslu można by napisać. Jestem noga z amerykańskiej motoryzacji. Czy jest to raczej tak głupi motor ze temat nadaje się dla Yossariana? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest LF7 - czyli bez turba. 90KM i 220 Nm.

      Usuń
  4. Panie ladny jak juz pisalem na ryjbuku
    Buick Park Avenue
    plizzzz

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaraz, czekaj..to ten diesel z Detroit, co mu smarowanie siadało, panewki obracało i parę innych "niespodzianek" miał w zanadrzu dla właściciela?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A oni w ogóle mieli jakieś dobre diesle w osobówkach? Chyba nie za bardzo:)

      Usuń
    2. Jak nie - jak tak! GM - 6,2 i 6,5; u Forda 7,3. Takie, osobówkowe pojemności :-)

      Usuń
    3. Takie osobówkowe pojemności to ja rozumiem.

      Usuń
    4. Z tego co kojarze te silniki co piszesz były montowane w SUV-ach pick upach i innych większych niż osobowe. Mogę się mylić ale w osobówkach z tego co pamiętam tylko GM próbowało diesli. Największe to 5,7d z mocą lekko ponad 100km. W USA w 70-tych i 80-tych latach mercedes sprzedawał diesle. Nawet 2 modele niedostępne nigdzie indziej- tylko w USA oferowano w116 z 3,0 5 cyl TD i w126 3,0 TD 5, a później 6 cyl i 6-cyl 3,5 TD.

      Usuń
  6. Krótko, prosto i na temat: Jeździłbym.

    OdpowiedzUsuń