Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2016

MIKS WAKACYJNY: Rzym. Znowu


Witam. Jak wskazuje już sam tytuł miksu - dziś ponownie zawitamy do stolicy kraju ludzi modnie ubranych, modnie uczesanych, modnie wypachnionych, czyli coś, co jest mi zasadniczo dosyć obce. Enyłej, na ulicach Rzymu wciąż można spotkać dużo starego żelaza upalanego na co dzień i to mnie najbardziej interesuje. Jak możecie się domyślać są to głównie bardzo duże ilości klasycznego wydania Fiata 500, ale Kozie - autorowi zdjęć - udało się wyszperać jeszcze coś. Niestety z bliżej nieznanego mi powodu spora część zdjęć (przeważnie tych wykonanych w nocy lub nad ranem) była dosyć mocno rozmazana, stąd też prezentuję tylko te w miarę ostre. Zapraszam na zdjęcia.

Śliczności - czy Kaszle szły w tym kolorze na nasz rynek?


Tyle rzeczy Koza zabrał ze sobą na weekend


Zdjęć Pandy I było sporo, ale nie chciałem Was nimi masakrować



T1 na włoskich blachach - jakoś mi się to gryzie





W tym wypadku można ze znawstwem w głosie rzec - niezła Fura!


Ta 500-tka najbardziej przypadła mi do gustu




Fiat 500 Giardiniera Belvedere






Małe auto miejskie kiedyś i dziś

Fajna kombinacja kolor/wnętrze







W takim miksie nie mogło zabraknąć Ape 50





Poprzednie miksy z Włoch:




wtorek, 8 kwietnia 2014

MIKS RZYMSKI: Coś tam



Pewnie część szrociakowiczów ma już po dziurki w nosie samochodów z Anglii - w pewnym sensie to nawet zrozumiałe. W sumie to ja już trochę też - do momentu jak znajduję coś ciekawego - wtedy myślę sobie, że u nas w kraju to jest jednak nuda pod względem motoryzacyjnym. Mniejsza z tym. 
Dzisiaj w ramach swoistego przepłukania mózgu z angielskich złogów - przygotowałem tłusty miks z Włoch, a konkretnie to z Rzymu. Przebogate materiały dosłała Dorota, która to przed wyjazdem została dosyć dobrze zmolestowana przez moją skromną osobę w celu osiągnięcia korzyści o charakterze fotograficznym. Nie brzmi to zbyt dobrze ale wiadomo o co chodzi. Po miksie budapesztańskim ma już pewne doświadczenie, czego dowód poniżej. Oprócz tego, czego się spodziewacie, czyli sporej porcji Fiatów 500, Pand czy Piaggio Ape będzie też sporo dziwnych, małych palstików. Do zdjęć! 

To nie Fiat 127 - to Seat Fura
Nazwa jest wyjątkowo nieadekwatna - jak myślę furach to widzę jednak coś innego
To z kolei nie Fiat Uno a Innocenti Mille 1.0
Alfa Romeo 33. Trzeba je fotografować bo za kilka lat wyginą zupełnie - wiadomo czemu


2CV pomalowane w barwy maskujące. Skoro go nie widać na tle nawierzchni to nie musi płacić za postój - clever

Nie mam pojęcia co to jest
To akurat widać - Ligier X60



Te małe tablice rejestracyjne są prześliczne. W przypadku tej Alfy nigdy nie wiem dokładnie z jakim modelem mam do czynienia. Na szczęście można je nazwać z grubsza - Alfa Romeo serii 105/115



Kontynuując cykl: "to nie" - to nie Daihatsu Hijet a rzecz jasna Piaggio Porter





Ależ tych Pand tam jeszcze jest
Angielski akcent jakiś jednak jest
Mistrzowski kadr - pół Porsche 924 i aż cała dupa faceta
Wczesna Alfetta
Do tego służą właśnie Portery

Kolejny angielski akcent - Land Rover Series III LWB (109)
Ale fajne kombo

Jacyś mocno opaleni Ci Włosi


Akcentów brytyjskich jednak jest dużo
Ale Fiatów 500, na szczęście jest jeszcze więcej



Czy to nie jest prześliczne?

A to z kolei nie jest Fiat 126p, a 126. Strasznie istotna różnica
Jak widać to Personal 4
I kolejny włoski Fiat 126


2CV6 Special



Ależ tam tych Pand jeszcze jeździ

Panda Van z jakże gustowną dokładeczką


Jeżdżąca lodówka - lubiem
W końcu jakiś porządny samochód w tym miksie




Coś dla Lordaessexa



AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
Ponadnormatywnie śliczna
Na koniec jakiś tłuścioch musi być i jest - Lamborghini Espada


Na koniec polecam poprzedni miks makaroniarski