Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fiat 126. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fiat 126. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2020

Z WIZYTĄ: OldtimerbazaR 03.2020


Witam. Z racji pracy z domu mam teraz więcej czasu to nadrobię jakieś zaległe wpisy. Na pierwszy ogień pójdzie relacja z OldtimerbazaR-u z 1 marca. Jak zajrzałem w archiwalne wpisy to trochę się zdziwiłem -  ostatnia relacja z tej imprezy wystąpiła na blogu pod koniec 2017 roku, więc najwyższy czas odświeżyć temat. Jak zwykle jadąc na OB nie spodziewałem się jakiś szczególnych wodotrysków, bo skład osobowo-samochodowy jest zazwyczaj dosyć podobny. Niemniej jak tylko mogę to bardzo chętnie udaje się na otwarcie sezonu we Wrocławiu, gdyż posiadacze staroci są ewidentnie wygłodniali tego rodzaju spotkań po bezowocnej zimie, wobec czego pojawiają się tłumnie. Tak też było i tym razem. Obecna sytuacja każe domniemywać, że prawdopodobnie był to ostatni OB przynajmniej w pierwszej połowie tego roku...

Jeszcze przed wejściem na teren zlotu natknąłem się na taką Imprezę RS
W110-tka w nietypowym jak dla tego modelu kolorze
128 3p lub też 3P. Nigdy nie wiem jak to się powinno pisać.
Ta 203-ka to praktycznie stały gość Oldtimera
Włoch

Typ 181
Śliczny S124
Miał obowiązkowy "Pakiet Baleronowy", czyli automat, szyberdach, podłokietnik i klimę. Do tego jasne wnętrze i tempomat - chciałbym takiego.
To też stały gość Oldtimera
Każdy czuł się bezpiecznie. W amerykańskim Polonezie czuwały odpowiednie służby


Wołga była na sprzedaż

Mercury Park Lane II generacji z 1966 roku




Chyba nie muszę pisać czym się tu zachwycam :)


Pięknie zgruzowany




Ależ to jest szpetne. Jeszcze te felgi w chromie....


I to by było z grubsza na tyle :)






wtorek, 9 sierpnia 2016

MIKS WAKACYJNY: Rzym. Znowu


Witam. Jak wskazuje już sam tytuł miksu - dziś ponownie zawitamy do stolicy kraju ludzi modnie ubranych, modnie uczesanych, modnie wypachnionych, czyli coś, co jest mi zasadniczo dosyć obce. Enyłej, na ulicach Rzymu wciąż można spotkać dużo starego żelaza upalanego na co dzień i to mnie najbardziej interesuje. Jak możecie się domyślać są to głównie bardzo duże ilości klasycznego wydania Fiata 500, ale Kozie - autorowi zdjęć - udało się wyszperać jeszcze coś. Niestety z bliżej nieznanego mi powodu spora część zdjęć (przeważnie tych wykonanych w nocy lub nad ranem) była dosyć mocno rozmazana, stąd też prezentuję tylko te w miarę ostre. Zapraszam na zdjęcia.

Śliczności - czy Kaszle szły w tym kolorze na nasz rynek?


Tyle rzeczy Koza zabrał ze sobą na weekend


Zdjęć Pandy I było sporo, ale nie chciałem Was nimi masakrować



T1 na włoskich blachach - jakoś mi się to gryzie





W tym wypadku można ze znawstwem w głosie rzec - niezła Fura!


Ta 500-tka najbardziej przypadła mi do gustu




Fiat 500 Giardiniera Belvedere






Małe auto miejskie kiedyś i dziś

Fajna kombinacja kolor/wnętrze







W takim miksie nie mogło zabraknąć Ape 50





Poprzednie miksy z Włoch: