Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mercedes W110. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mercedes W110. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2020

Z WIZYTĄ: OldtimerbazaR 03.2020


Witam. Z racji pracy z domu mam teraz więcej czasu to nadrobię jakieś zaległe wpisy. Na pierwszy ogień pójdzie relacja z OldtimerbazaR-u z 1 marca. Jak zajrzałem w archiwalne wpisy to trochę się zdziwiłem -  ostatnia relacja z tej imprezy wystąpiła na blogu pod koniec 2017 roku, więc najwyższy czas odświeżyć temat. Jak zwykle jadąc na OB nie spodziewałem się jakiś szczególnych wodotrysków, bo skład osobowo-samochodowy jest zazwyczaj dosyć podobny. Niemniej jak tylko mogę to bardzo chętnie udaje się na otwarcie sezonu we Wrocławiu, gdyż posiadacze staroci są ewidentnie wygłodniali tego rodzaju spotkań po bezowocnej zimie, wobec czego pojawiają się tłumnie. Tak też było i tym razem. Obecna sytuacja każe domniemywać, że prawdopodobnie był to ostatni OB przynajmniej w pierwszej połowie tego roku...

Jeszcze przed wejściem na teren zlotu natknąłem się na taką Imprezę RS
W110-tka w nietypowym jak dla tego modelu kolorze
128 3p lub też 3P. Nigdy nie wiem jak to się powinno pisać.
Ta 203-ka to praktycznie stały gość Oldtimera
Włoch

Typ 181
Śliczny S124
Miał obowiązkowy "Pakiet Baleronowy", czyli automat, szyberdach, podłokietnik i klimę. Do tego jasne wnętrze i tempomat - chciałbym takiego.
To też stały gość Oldtimera
Każdy czuł się bezpiecznie. W amerykańskim Polonezie czuwały odpowiednie służby


Wołga była na sprzedaż

Mercury Park Lane II generacji z 1966 roku




Chyba nie muszę pisać czym się tu zachwycam :)


Pięknie zgruzowany




Ależ to jest szpetne. Jeszcze te felgi w chromie....


I to by było z grubsza na tyle :)






piątek, 9 lutego 2018

PRAWDZIWA PATYNA: 1966 Mercedes W110 S-line


Witam. Mercedesa wrzucałem już co prawda w postaci linku na FB, ale zgodnie z zapowiedzią chciałem zrobić o nim osobny wpis także na blogu z powodów wszystkim chyba widocznym. Szkoda, by ten Mesiek zaginał w odmętach internetów. Ale do rzeczy - ta wybitna jednostka pochodzi z Kartuz i jest oferowana za całe 999 zł. Zacznę od śmiałej tezy, że prawdopodobnie tylko z uwagi na fakt tragicznego stanu auta sprzedający nie pokusił się o żadną handlarską nowomowę w ogłoszeniu, którą chyba każdy z nas obserwujący ogłoszenia ze starymi samochodami doskonale zna. O dziwo nie znajdziemy tu bełkotu spod znaku "okazji", "jedynegotakiegozobacza", "dobrej bazy do remontu", "dobrego stanu jak na wiek" itd. Jest za to rzeczowy opis - facet pisze wprost, że za te 999 zł oferuje złom. Rzadki to wyjątek. Ale teraz nieco o formie, bo jest ona doprawdy niecodzienna. Nawet największe graty stojące latami pod chmurką zazwyczaj zachowują prostą linię nadwozia - piszę to na podstawie rzeczy jakie widziałem choćby w Båstnäs. Tu widzimy profil auta, który jest ewidentnie pofalowany. Pofalowany tak mocno, że po prostu nie mogło to nastąpić z przyczyn naturalnych. Moim zdaniem to zaginiony prototyp Mercedesa w wersji stylistycznej S-line, gdyż ta właśnie litera staje mi przed oczami patrząc na zdjęcia profilu tego auta. Być może już wtedy Audi miało zastrzeżoną nazwę "S-line" i stąd zakończyło się tylko na tym jednym, jedynym prototypie.











piątek, 5 stycznia 2018

MIKS MALTAŃSKI cz. 8


Witam. Nowy rok zaczynamy na blogu Maltą. O nie - znowu Malta - krzykną niektóre gagatki, ale tym razem foty nie pochodzą ode mnie, a od czytelnika szrociaków - Pawła, który zechciał się z nami podzielić swoimi zdobyczami. Widzę po tych zdjęciach, że staroci na Malcie naprawę sporo, bo kojarzę zaledwie kilka aut ze zdjęć, a jeśli mnie znacie to wiecie, że na miejscu czesałem wszystko co się dało. A nawet to czego się nie dało - o czym mogliście przekonać się sami w grudniowym numerze Classic Auto, lub TUTAJ. Tymczasem - foty.


Standard dla Malty - spore ilości Formanów. W Czechach ich tyle nie widziałem
Okrągłe reflektory wnoszą co prawda nieco więcej lekkości do tej mega kanciastej sylwetki Kadetta D, ale generalnie nie wygląda to zbyt dobrze

No takim to można do ślubu
Tę Regatę znam - trudno na nią nie wpaść zwiedzając Vallette

No to może teraz jakiś tłusty youngtimer w postaci tej RX-7

Rzadka w Europie wersja Corolli - Coupe GT-S
A teraz kilka Lotusów- najpierw Lotus Europa
A teraz Elan
Warsztaty potrafią tu być naprawdę malutkie












Ale staruszek!
Świniak dalej wiernie służy
Mazda 818!!!











A na koniec coś, co mnie osobiście najbardziej ucieszyło - Civic I generacji
I to jeszcze w sedanie :)