Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BMW E23. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BMW E23. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 maja 2020

PRAWDZIWY SZWAJCAR: BMW 745i (E23)


Witam. Od jakiś dwóch tygodni korzystam z uroków czegoś co nazwałem sobie sam "bikecarspottingiem". Zatrzymuję się zatem tam, gdzie wcześnej mi się nie chciało samochodem i odkrywam więcej ciekawych fur. Ostatnio jadąc do Trzebnicy natknąłem się na taki oto śliczniutki egzemplarz BMW E23 w białym kolorze i na alpinowskim kole. Najbardziej wypasiona wersja, czyli 745i, co jednak nie oznacza ani V12, ani nawet V8. Nie chciało im się w tamtych latach robić większych silników, w skrócie więc zaturbili to, co mieli pod ręką, czyli stare M30. Nie wiem co tu dokładne było pod maską, bo w zależności od rocznika mogło to być M102 (3.2) lub M106 (3.4) ale moc w obu wariantach była taka sama - 250 KM. 

To co mnie jednak najbardziej zajarało w tym egzemplarzu tu opcjonalne wycieraczki kloszy reflektorów. Przesłitaśny ficzyr.








wtorek, 7 kwietnia 2020

Z WIZYTĄ: OldtimerbazaR 03.2020


Witam. Z racji pracy z domu mam teraz więcej czasu to nadrobię jakieś zaległe wpisy. Na pierwszy ogień pójdzie relacja z OldtimerbazaR-u z 1 marca. Jak zajrzałem w archiwalne wpisy to trochę się zdziwiłem -  ostatnia relacja z tej imprezy wystąpiła na blogu pod koniec 2017 roku, więc najwyższy czas odświeżyć temat. Jak zwykle jadąc na OB nie spodziewałem się jakiś szczególnych wodotrysków, bo skład osobowo-samochodowy jest zazwyczaj dosyć podobny. Niemniej jak tylko mogę to bardzo chętnie udaje się na otwarcie sezonu we Wrocławiu, gdyż posiadacze staroci są ewidentnie wygłodniali tego rodzaju spotkań po bezowocnej zimie, wobec czego pojawiają się tłumnie. Tak też było i tym razem. Obecna sytuacja każe domniemywać, że prawdopodobnie był to ostatni OB przynajmniej w pierwszej połowie tego roku...

Jeszcze przed wejściem na teren zlotu natknąłem się na taką Imprezę RS
W110-tka w nietypowym jak dla tego modelu kolorze
128 3p lub też 3P. Nigdy nie wiem jak to się powinno pisać.
Ta 203-ka to praktycznie stały gość Oldtimera
Włoch

Typ 181
Śliczny S124
Miał obowiązkowy "Pakiet Baleronowy", czyli automat, szyberdach, podłokietnik i klimę. Do tego jasne wnętrze i tempomat - chciałbym takiego.
To też stały gość Oldtimera
Każdy czuł się bezpiecznie. W amerykańskim Polonezie czuwały odpowiednie służby


Wołga była na sprzedaż

Mercury Park Lane II generacji z 1966 roku




Chyba nie muszę pisać czym się tu zachwycam :)


Pięknie zgruzowany




Ależ to jest szpetne. Jeszcze te felgi w chromie....


I to by było z grubsza na tyle :)






wtorek, 7 sierpnia 2018

Z WIZYTĄ: I Motoryzacyjny Zlot Piastowski w Wołowie




Witam. Zacznę od tego, że Wołów to małe miasto oddalone o jakieś 50 km od Wrocławia w kierunku Lubina. Z Wołowa pochodzi mój znajomy - Karol, który stwierdził, że trzeba tam nieco rozruszać scenę zabytkowych fur i podjął się organizacji zlotu zabytkowych pojazdów. Szybko dogadał się z burmistrzem i na miejsce spędu wybrano duży asfaltowy plac w pobliżu zabytkowego ratusza miejskiego. W tym miejscu muszę opowiedzieć Wam pewną historię. Kiedy dojechaliśmy na miejsce i znaleźliśmy dogodne miejsce na zaparkowanie auta (w cieniu) udaliśmy się pieszo w kierunku miejsca zlotu. W miarę zbliżania się ku docelowemu miejscu coraz wyraźniej słyszeliśmy pewien znany kawałek zespołu AC/DC. Stwierdziliśmy, że na pewno któryś z mieszkańców otworzył okno i raczy innych ludzi puszczaną przez siebie muzyką - ale nie. W międzyczasie wszedł już jakiś inny rockowy kawałek, a kiedy byliśmy już praktycznie pod samym ratuszem okazało się, że rockowa muza płynie sobie radośnie z samego ratusza! Zajxxxxty motyw! Co to do zlotu - trzeba mieć na uwadze, że to dopiero pierwsza edycja i nie spodziewałem się zbyt wielkiej ilości ciekawych samochodów, a mimo to było na co popatrzeć. Zresztą zobaczcie sami.
Najpierw widoczki ogólne
Widoczków ogólnych ciąg dalszy
A teraz już widoczki stricte motoryzacyjne












Licznie przybyli też ciągnicy - naliczyłem blisko tuzin!




Nie chcę znowu wzbudzać kontrowersji, napiszę więc skrótem (co starsi szrociakowicze będą zapewne wiedzieć o co chodzi:) - to była ewidentna s.z.
Zwłaszcza kierownica
Tak to się powinno robić - w końcu pomarańczowy i niebieski lakier na silniku super komponują się z tym zgniłozielonym lakierem budy
Te kołpaki, te srebrne kratki wentylacyjne. Jest grubo


Na koniec najlepsza fura zlotu
A także zdjęcie organizatora BEZSZCZELNIE reklamującego swój profil na FB. Szkoda, że nie widać wonsa - bo wons zaiste dobry był