Witam. Dziś mam dla
Was Toyotę KE2- / TE2-, czyli drugą generację Corolli. W celu określenia jaki
to dokładnie model musiałbym zajrzeć pod maskę, co nie za bardzo będzie
możliwe, stąd zastosowanie myślników w nazwie. Wersja sedan była dostępna
jedynie przez 4 lata - od 1970 do 1974 roku. Auto kiedyś należało do bardzo
popularnych (ta generacja zapewniła Toyocie tytuł drugiego najlepiej
sprzedającego się samochodu na świecie) ale w dzisiejszych czasach spotkanie
takiej nie należy do łatwych zadań. Stąd też z licznych materiałów jakie
otrzymałem z tego kraju zdecydowałem się pokazać właśnie ją - zwłaszcza, że
była wyjątkowo ładnie wpierd... Nie bez znaczenia pozostały wyjątkowo smakowite
modyfikacje nadwozia ;) Zdjęcia dostałem od, można już rzec stałego,
współpracownika szrociaków – Piotrka z Warszawy. Toyotę upolował na Sri-Lance
ledwie tydzień, czy dwa temu.
Translate
środa, 8 stycznia 2020
środa, 11 grudnia 2019
PRAWDZIWA PATYNA: Peugeot 305
Witam.
Jakieś 2 tygodnie temu wracając z oględzin fajnego starocia trafiłem w Sycowie
na fajnego szrociaka. Podejrzewam, że to jego ostatnie chwile przed pocięciem
na części i zmianę w płynny metal - niestety raczej nie odrodzi się już jako
nowy Terminator. Ogólnie to szkoda go, bo wyglądał na jeszcze zdolnego do
jazdy.
czwartek, 5 grudnia 2019
MIKS WARSZTATOWY cz. 7
Witam. Oj
dawno już nie było żadnego miksu - ale mam tu akurat bardzo fajne materiały o
charakterze warsztatowym, więc zostanie to naprawione. Tuż obok CH Marino
znajduje się taki zapewne poprzemysłowy obszar, na terenie którego działa kilka
warsztatów samochodowych. Jeden z nich specjalizuje się w samochodach włoskich,
a inne robią wszystko (rzecz jasna oprócz samochodów francuskich;). Jakoś w
okolicach lipca miałem okazję udokumentować to wspaniałe dla każdego miłośnika
złomu miejsce. Zapraszam na pierwszy od dawna miks na szrociakach.
![]() |
| Na wjeździe wita nas taka zgruzowana Beczka. Potem jest tylko lepiej |
![]() |
| Na koniec coś dla mnie :) |
piątek, 25 października 2019
PRAWDZIWY SZWAJCAR: Mercedes-Benz E50 AMG (W210)
Witam. Zazwyczaj Prawdziwe Szwajcary są
tutaj traktowane metaforycznie ale nie dziś, gdyż to auto pochodzi właśnie z
rynku szwajcarskiego. Mam do Was pytanie związane z tym samochodem. Za niecałe
11 tysięcy euro możecie kupić takiego youngtimera. W zamian otrzymujemy dobrze
wyposażone, dosyć bezpieczne i wygodne auto w bardzo dobrym stanie, z
wolnossącym V8 o mocy prawie 350 KM w cenie... podstawowego Fiata 500 (nie
wliczam akcyzy). Do tego jeszcze można domniemywać, że takie Oko przy dbaniu o
nie nie straci wiele na wartości, a może nawet zyska, co w pewnym sensie
minimalizuje nam ewentualne koszty serwisu. Nie powstało ich przecież dużo, to
drugie AMG stworzone po przejęciu marki przez Mercedesa, ma historyczny silnik
M119, czyli ten co w W124 500E/E500. Brzmi to dobrze. Jest tylko jeden problem
- ten przód🤦 Można jednak parkować go przodem
tak, żeby go nigdy nie widzieć i wtedy problem tak jakby znika. Jeździlibyście
czy nie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















































